Najdziwniejsze dania kuchni PRL-u. Dziś na samą myśl o nich wiele osób ma ciarki

Kuchnia PRL-u była, nazwijmy to, rzeczą absolutnie oryginalną. Gdyby móc podsumować ją w kilku słowach do jakiegoś encyklopedycznego zapisu, ewidentnie powinno się tam znaleźć zdanie "coś z niczego". Mimo ukłonu w stronę ówczesnych gospodyń domowych trzeba postawić sprawę jasno: niektóre dania z tamtym czasów do dziś przyprawiają nas o dreszcze. Zobacz, jakie i daj znać, czy się z tym zgadzasz!

Obrazekkuchnia PRL - Pyszności; foto: Canva

Oto #TopWP. Przypominamy najlepsze materiały ostatnich miesięcy.

W czasach słusznie minionych nie było łatwo o produkty do tworzenia cudów na talerzu. To nie powstrzymało naszych matek i babć od przyrządzania oryginalnych dań. Niejednokrotnie ich inwencja twórcza wprawiała w zachwyt. Innym razem... cóż, wspomnienia są, jakie są, i mimo że lubimy do nich wracać, nie oznacza to, że chcielibyśmy raz jeszcze spróbować tych "delicji".

Obrazek
kuchnia PRL - Pyszności; foto: GettyImages

Zwykle piszemy o tym, co smaczne i warte uwagi. Dzisiaj chcemy na chwilę zmienić ten schemat. Zapnij więc pasy i przygotuj się na zestawienie najgorszych dań, jakie oferowała kuchnia PRL-u.

Kuchnia PRL-u i jej najgorsze oblicza

#1 Zupa owocowa

Tej pozycji nie mogło zabraknąć w zestawieniu najgorszych koszmarów lat dziecięcych. Szkolną stołówkę jeszcze możemy zrozumieć, ale jak babcia mogła nas męczyć tym okropieństwem? Dodanie makaronu do tego dziwnego, kolorowego płynu tylko pogarszało sprawę. Nigdy więcej.

#2 Parówki w sosie

Okej, musimy być uczciwi. Smak tej dziwacznej potrawy może i nie zwalał z nóg, ale świadomość tego, co jemy, już owszem. Skóra, miazga kostna i tona mąki, przeznaczane w czasach PRL-u do produkcji parówek to coś, co prawdopodobnie do dzisiaj pozostało w naszych organizmach.

#3 Zielona paćka zwana szpinakiem

Jako dorośli uwielbiamy szpinak, ale i tak nie tknęlibyśmy palcem jego PRL-owskiego podania. Rozmącony szpinak z rozbełtanym jajkiem i kartoflami ciągle śni nam się po nocach. Koszmar.

#4 Czernina

Kto to wymyślił i dlaczego? Jak podaje Wikipedia, ta zupa została w 2023 roku uznana za najgorszą zupę na świecie według portalu Taste Atlas. Krew i podroby zmieszane z rosołem. Nie no, litości.

Obrazek
kuchnia PRL - Pyszności; foto: Canva

#5 Babka ziemniaczana

Kuchnia PRL-u dała sobie radę nawet ze stonką ziemniaczaną, którą, według komunistycznej propagandy, zrzucały na nasz kraj amerykańskie samoloty. Ale za jaką cenę? Powiedzmy sobie wprost, to danie nie było wtedy smaczne, chociaż dzisiaj, gdyby tak zabrać się za nie na poważnie...

#6 Ozory

Podroby były w czasach PRL-u  traktowane z należytym (lub nie?) szacunkiem i za sprawą tego nieraz przychodziło nam zjeść ozory w sosie chrzanowym. Peklowane języki świń z chrzanem ledwo przechodziły nam wtedy przez myśl, a co dopiero przez żołądek.

Kuchnia PRL-u to sentyment i koszmar w jednym, ale nie można zarzucić jej braku oryginalności. A jaką potrawę ty byś dodał do tego zestawienia?

Dla odmiany coś pysznego. Szczegóły w tym filmiku z naszego kanału na YouTube.

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇