Nie wyrzucaj zwiędłej natki pietruszki. Możesz ją uratować w prosty sposób
Kupujesz pęczek pietruszki, zużywasz garść do posypania gulaszu, a potem o niej zapominasz i oklapnięta natka ląduje w koszu. To stały motyw, który powtarza wiele osób. A wystarczy niewielki wysiłek, aby pietruszka odzyskała wigor.
Zwiędła natka pietruszki najczęściej nie jest jeszcze zepsuta. Po prostu w wyniku niewłaściwego przechowywania straciła wodę i łodyżki zaczęły opadać. Aby przywrócić jej świeży wygląd, przydatny jest szok termiczny.
Trójkolorowa bruschetta z domowym pesto. Palce lizać
Jak odróżnić zwiędłą natkę od zepsutej?
Zwiędła natka pietruszki jest po prostu wiotka, miękka i brakuje jej chrupkości, ale wciąż zachowuje swój intensywny zielony kolor i charakterystyczny aromat. Jeśli jednak zauważysz na liściach śliski nalot, brązowe lub czarne plamy, a zapach stanie się nieprzyjemny, mdły lub kwaśny – to znak, że rozpoczął się proces gnicia. W takim przypadku żadna metoda ratunkowa nie pomoże i ze względów bezpieczeństwa natka powinna trafić do bioodpadów. Pamiętaj też, by wyrzucić pęczek, jeśli dostrzeżesz na nim choćby najmniejszy ślad pleśni.
Jak przechowywać natkę pietruszki?
Aby uniknąć więdnięcia, warto zadbać o odpowiednie warunki tuż po powrocie ze sklepu. Mało kto o tym pamięta, ale najlepiej sprawdza się ta sama metoda, którą stosujesz do kwiatów ciętych: odetnij końcówki łodyżek i włóż pęczek do szklanki z niewielką ilością zimnej wody. Szklankę z pietruszką trzymaj w lodówce – możesz ją dodatkowo luźno przykryć woreczkiem foliowym, by utrzymać wilgoć.
Innym sposobem jest owinięcie natki w lekko wilgotny ręcznik papierowy i włożenie jej do szczelnego pojemnika lub torebki strunowej. Jeśli masz większy zapas natki, którego nie zdołasz zużyć na bieżąco, posiekaj ją i włóż do zamrażalnika w małych porcjach – zachowa wtedy najwięcej smaku i wartości odżywczych.
Sposób na uratowanie natki pietruszki
Jeśli jednak zdarzyło się tak, że listki oklapły, nic straconego. Przygotuj dwie szklanki – do jednej nalej gorącą wodę, a do drugiej bardzo zimną wodę prosto z kranu; możesz nawet wrzucić do środka kilka kostek lodu. Przełóż zwiędłą natkę na deskę i podetnij końcówki. Następnie zgarnij ją w pęczek i zanurz liście w gorącej wodzie na 1 minutę. Następnie włóż cały pęczek do szklanki z lodową wodą i wstaw na 2 godziny do lodówki. Po tym czasie listki powinny się podnieść, a natka na nowo stanie się atrakcyjnym i smacznym dodatkiem do kanapek, past, gulaszów i sosów.