Czujesz się ociężale? Garść tej rośliny dziennie to najprostszy detoks, jaki możesz sobie zafundować

Natka pietruszki zaczyna się tam, gdzie energia z posiłku się kończy. Tak naprawdę trudno o bardziej niedoceniany dodatek niż natka pietruszki i nie chodzi teraz o smak, a o aspekty zdrowotne. Omijają ją głównie ci, którzy nie wiedzą, ile ma do zaoferowania.

Natka pietruszkiNatka pietruszki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Kiedyś była nieodłącznym elementem babcinej kuchni, a dziś? Mało kto ją dodaje do posiłków z własnej woli, ewentualnie natyka się na nią w restauracji, choć i tam często zostaje na brzegu talerza. Dzieje się tak dlatego, że mało kto wie, jak duży wpływ natka pietruszki ma na to, co dzieje się w organizmie po posiłku. Właśnie w tym nieokazałym dodatku skrywa się coś, co jest w stanie zmienić spojrzenie na tak proste składniki.

Kolorowe bułeczki jogurtowe z halloumi. Kiedy pojawiają się na stole, nikt nie narzeka

Natka pietruszki to coś więcej niż ozdoba

Natka pietruszki to nie tylko zielony dodatek do potraw, ale jedno z bardziej zgromadzonych źródeł witaminy C. W 100 g zawiera jej więcej niż cytryna, choć jada się ją w mniejszych ilościach. Jednak już niewielka garść dostarcza solidną porcję tej witaminy oraz witaminę K i foliany, czyli składniki ważne dla krwi i komórek. Zawiera też chlorofil oraz olejki eteryczne, które wpływają na smak i świeżość oddechu po posiłku. Te drobne liście zajmują mało miejsca na talerzu, ale wnoszą konkretną wartość odżywczą, której często brakuje w prostych posiłkach.

Co dokładnie skrywa natka pietruszki

Natka pietruszki zawiera ciekawą paletę związków, które rzadko występują razem w tak małej objętości. Oprócz witaminy C oraz witaminy K dostarcza też beta-karoten, czyli prowitaminę A, która po przekształceniu w organizmie dba o wzrok i stan skóry. Obecne są także foliany, czyli witamina B9, która jest potrzebna do podziałów komórkowych, oraz niewielkie ilości wapnia, potasu i magnezu. W tych uroczych listkach znajdują się flawonoidy, w tym apigenina, czyli związek roślinny badany pod kątem działania antyoksydacyjnego. Zawartość żelaza jest umiarkowana, ale za sprawą tego, że zawiera też witaminę C, przyswajalność jest znacznie lepsza.

Jak wpływa na trawienie i codzienne funkcjonowanie jelit

Natka pietruszki zawiera niewielkie ilości błonnika oraz olejki eteryczne, które są w stanie wpływać na pracę przewodu pokarmowego. Błonnik usprawnia przesuwanie się zawartości jelitowej, czyli ułatwia regularne wypróżnienia, ale niezbędne jest do tego odpowiednie nawodnienie. Olejki roślinne, czyli apiol i mirystycyna, nadają natce wyrazisty smak i aromat, a takie cechy często poprawiają odczucia po cięższym posiłku, choć u niektórych osób reakcja może być słabsza. Natka najlepiej pasuje na końcowy dodatek do ciepłych dań lub surowych sałatek, ponieważ nie traci wtedy tak wielu swoich właściwości, więc trafia do jelit w nieskalanej formie.

Natka a odporność i stan zapalny

Natka pietruszki zawiera związki roślinne, które chronią komórki przed stresem oksydacyjnym, czyli nadmiarem szkodliwych cząsteczek powstających przykładowo przy zmęczeniu lub przez wątpliwą dietę. Obecne w niej flawonoidy, w tym apigenina i luteolina, są badane pod kątem wpływu na procesy zapalne, choć ich działanie w przeciętnych ilościach z diety jest mocno umiarkowane. Regularne dodawanie świeżej natki do posiłków zwiększa codzienne spożycie antyoksydantów, co często przyczynia się do lepszego funkcjonowania układu odpornościowego. Warto mieć na względzie, że najwięcej zachowuje świeża natka dodawana pod koniec przygotowania potraw, ponieważ wysoka temperatura obniża zawartość części tych związków.

Czy pomaga przy niedoborach żelaza

Natka pietruszki zawiera żelazo, ale w ilościach, które rzadko pokrywają większe niedobory, ponieważ zwykle spożywa się ją w małych porcjach. W 100 g znajduje się kilka miligramów tego pierwiastka, jednak garść dostarcza tylko niewielką część tej wartości. Liczy się też forma, ponieważ jest to żelazo niehemowe, czyli gorzej przyswajalne niż to, które oferują produkty zwierzęce. Natka oczywiście uzupełnia żelazo, ale pod warunkiem, że pojawia się regularnie obok produktów wypełnionych witaminą C, ponieważ taka kombinacja zwiększa wchłanialność. Przy większych niedoborach sama natka nie wystarczy i konieczne jest skrupulatniejsze podejście do diety, najlepiej po konsultacji ze specjalistą.

Ile to jest "garść dziennie" i jak ją najlepiej uwzględnić w diecie

Garść natki pietruszki to zwykle około 10-20 g świeżych liści, czyli ilość, którą można zmieścić w dłoni bez ściskania. Taka porcja łatwo znajdzie dla siebie miejsce w codziennym jadłospisie i prawie nie zmieni kaloryczności posiłku, a podniesie jego wartość odżywczą. Najprościej dodawać ją na końcu przygotowania do zup, ziemniaków, kaszy lub jajek, ponieważ wysoka temperatura obniża zawartość sporej części składników, a im dłużej jest na nią narażona, tym gorzej. Dobrze odnajduje się też na surowo w pastach, kanapkach oraz sałatkach. Dobrze jest ją drobno posiekać tuż przed podaniem, ponieważ przechowywana długo w takim stanie szybciej traci świeżość i aromat.

Kiedy warto uważać z natką pietruszki

Natka pietruszki jest bezpieczna w standardowych ilościach kulinarnych, ale przy większych porcjach warto zachować ostrożność. Zawiera dużo witaminy K, dlatego osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe powinny utrzymywać jej spożycie na stałym poziomie i nie wprowadzać nagłych zmian. Może też nasilać reakcje alergiczne na rośliny z tej samej grupy, choć nie zdarza się to zbyt często. W większych ilościach działa też lekko moczopędnie, więc przy problemach z nerkami lub przyjmowaniu leków odwadniających lepiej nie przesadzać z ilością. Szczególną ostrożność zaleca się w ciąży przy spożyciu bardzo dużych ilości, ponieważ niektóre związki obecne w natce mogą wpływać na mięśnie gładkie.

Natka pietruszki nie zmienia diety jednym ruchem, ale regularnie dodawana jest w stanie podnieść jej wartość. To ciekawy smakowo element, który łatwo wprowadzić i utrzymać na co dzień bez większych zmian.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zawijam w szynkę i podaję jako przystawkę. To prosty, a efektowny sposób
Zawijam w szynkę i podaję jako przystawkę. To prosty, a efektowny sposób
Ten mazurek jest wyjątkowo szybki i łatwy. Najlepszy przepis dla zabieganych przed Wielkanocą
Ten mazurek jest wyjątkowo szybki i łatwy. Najlepszy przepis dla zabieganych przed Wielkanocą
Dodaj 3 sztuki do flaczków. Zupa nabierze wyrazistości i głębi
Dodaj 3 sztuki do flaczków. Zupa nabierze wyrazistości i głębi
Lekkie i wyjątkowo zdrowe jajka faszerowane. Podaj na Wielkanoc, a skuszą się nawet ci, co ciągle dbają o linię
Lekkie i wyjątkowo zdrowe jajka faszerowane. Podaj na Wielkanoc, a skuszą się nawet ci, co ciągle dbają o linię
Taka biała kiełbasa zaskoczy wszystkich i szybko stanie się hitem Wielkanocy. Tradycja i elegancja
Taka biała kiełbasa zaskoczy wszystkich i szybko stanie się hitem Wielkanocy. Tradycja i elegancja
Nie tylko wędzone szynki. Na Wielkanoc zaskocz gości delikatną i pyszną domową wędliną z kurczaka
Nie tylko wędzone szynki. Na Wielkanoc zaskocz gości delikatną i pyszną domową wędliną z kurczaka
Najlepszy tłuszcz do smażenia mielonych. Wychodzą rumiane, chrupiące i pełne smaku
Najlepszy tłuszcz do smażenia mielonych. Wychodzą rumiane, chrupiące i pełne smaku
Na wielkanocne śniadanie podaj białą kiełbasę w tym sosie. Jest tak pyszna, że nie trzeba nic więcej
Na wielkanocne śniadanie podaj białą kiełbasę w tym sosie. Jest tak pyszna, że nie trzeba nic więcej
Smaruję schab i wkładam do piekarnika. Sprawia, że mięso jest delikatne, kruche i soczyste
Smaruję schab i wkładam do piekarnika. Sprawia, że mięso jest delikatne, kruche i soczyste
Obtaczam w niej ziemniaki i piekę. Wychodzą obłędnie chrupiące i z kremowym środkiem
Obtaczam w niej ziemniaki i piekę. Wychodzą obłędnie chrupiące i z kremowym środkiem
Idealny sernik na ciepły, wiosenny dzień. Pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje
Idealny sernik na ciepły, wiosenny dzień. Pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje
Sycąca zupa z resztek z lodówki. Smakuje jak barszcz ukraiński, ale jest bez fasoli
Sycąca zupa z resztek z lodówki. Smakuje jak barszcz ukraiński, ale jest bez fasoli
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟