Zamiast parzyć herbatkę, dodaj te liście do ruskich. Tak robiła babcia

Pierogi ruskie to jedno z ulubionych dań wielu Polaków. Ich smak przypomina nam o czasach dzieciństwa, kiedy spędzaliśmy u babci najlepsze wakacje na świecie. Czasem jeden składnik może zmienić całe danie. Spróbujcie dodać do ruskich liście pewnego zioła.

ObrazekPierogi ruskie po lubelsku. Jeden składnik podrasuje ich smak (pixabay.com)
Paulina Hermann

Czy mięta pasuje do pierogów ruskich? Może wydawać się to dziwne, ale dodanie jej do farszu bardzo wzbogaci smak i nada potrawie wyjątkowego aromatu. Wystarczy tylko odrobina tego składnika, by móc cieszyć się zupełnie nowym wydaniem popularnego dania.

Pierogi ruskie po lubelsku. Koniecznie dodaj ten składnik

Składniki na ciasto:

  • 500 gram mąki,
  • 4 łyżki oleju lub roztopionego masła,
  • szklanki ciepłej wody,
  • szczypty soli.

Składniki na farsz:

  • 6 średnich ziemniaków (muszą być ugotowane),
  • 400 g twarogu (najlepiej tłustego),
  • większej cebuli,
  • pęczku świeżej mięty,
  • odrobiny soli i pieprzu,
  • masła do smażenia.
Obrazek
Pierogi ruskie po lubelsku (Wikimedia Commons)

Sposób przygotowania:

  1. Ugotuj ziemniaki na miękko i zacznij studzić.
  2. Mąkę przesiej i zrób w niej wgłębienie. Do środka wlej olej lub roztopione masło, od razu dodaj też sól. Zacznij powoli dolewać wodę i wyrabiaj ciasto. Kiedy już będzie wystarczająco gładkie i przestanie kleić się do rąk, posyp powstałą kulę mąką i przykryj czystą ścierką. Odstaw na 15 minut.
  3. Ciepłe ziemniaki zgnieć widelcem lub przeciśnij przez praskę. To samo zrób z twarogiem. Wymieszaj obydwa składniki.
  4. Miętę posiekaj, cebulkę zaś pokrój na małe kawałki i podsmaż na maśle. Dodaj wszystko do farszu, dopraw solą oraz pieprzem i połącz wszystko dokładnie.
  5. Ciasto podziel na mniejsze części i każdą rozwałkuj na mniejsze placki. Wycinaj kółka kubkiem lub szeroką szklanką.
  6. Na środek kółeczka nakładaj porcję farszu (powinno być go bardzo dużo). Brzegi złącz ze sobą i uformuj pierogi.
  7. Ruskie wrzucaj do osolonej i wrzącej wody. Możesz też dodać odrobinę oleju, by danie się nie przyklejało do garnka. Wyciągaj pierożki po 3-4 minutach od wypłynięcia.
  8. Podawaj z przysmażoną cebulką, śmietaną lub sosem czosnkowym. Świetnie smakują także polane masłem.

Szukasz pomysłu na wegetariański obiad? Zobacz nasz przepis na kotlety z ciecierzycy:

 

Wybrane dla Ciebie
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟