Pokazała, jak w Indiach robi maślankę. Ma dużo wapnia i mało kalorii
Większość z nas kojarzy maślankę z tradycyjnym produktem ubocznym przy robieniu masła, który zazwyczaj ląduje w lodówce jako prosty napój. Jednak w Indiach to zupełnie inna kategoria napoju, znana jako chaas lub indyjski buttermilk. To fundament tamtejszej diety, który od wieków pozwala przetrwać największe upały, sięgające nierzadko 45 stopni Celsjusza.
Indyjska maślanka to nie gęsty, zawiesisty produkt, jaki znamy z polskich półek sklepowych, a lekka, orzeźwiająca mikstura, która bije na głowę nowoczesne, słodzone napoje izotoniczne. To prawdziwe wybawienie dla osób szukających skutecznego sposobu na nawodnienie bez zbędnych kalorii. W przeciwieństwie do kolorowych napojów sportowych, chaas merytorycznie dostarcza naturalnych probiotyków, które wspierają florę jelitową.
Indyjski buttermilk to rozcieńczony wodą jogurt naturalny (tzw. curd), który zostaje poddany intensywnemu mieszaniu lub ubijaniu. Według medycyny ajurwedyjskiej napój ten posiada unikalne właściwości chłodzące (sheeta virya), dzięki czemu świetnie sprawdza się na upalne, azjatyckie lato.
Rozgrzewająca zupa tajska z kalafiora. Przygotujesz ją w 30 minut
Właściwości indyjskiej maślanki
Dzięki rozcieńczeniu jogurtu w proporcjach 1:2 lub 1:3 otrzymujesz napój pełen wapnia i białka, ale przy znacznie mniejszej ilości kalorii w jednej szklance niż w przypadku czystego jogurtu czy mleka. To idealne rozwiązanie dla osób na diecie redukcyjnej – otrzymujesz objętość, która syci, przy minimalnym ładunku energetycznym.
Napój ten jest merytorycznie lżejszy dla żołądka niż czyste mleko, a proces ubijania sprawia, że staje się on technicznie łatwiej przyswajalny. Mimo lekkiej konsystencji wciąż dostarczasz organizmowi cennych minerałów niezbędnych dla zdrowych kości. Dodatkowo, zawarty w napoju potas pomaga utrzymać odpowiednie ciśnienie krwi, co jest szczególnie istotne podczas ekspozycji na słońce.
Jak zrobić maślankę indyjską?
Jak pokazuje Renata na swoim profilu renataotamilnadu w ramach serii #życiebezlodówki, przygotowanie tego napoju to czysta magia prostoty. To patent południowoindyjskich gospodyń na bezpieczne spożywanie nabiału i przechowywanie go w trudnych warunkach.
W Indiach chaas pije się po każdym ciężkim posiłku, aby ugasić ogień trawienny i ułatwić organizmowi pracę. Dodatek liści drzewa curry to lokalna ciekawostka, którą możesz pominąć.
Składniki:
- 1 część jogurtu naturalnego,
- 2 lub 3 części zimnej wody,
- kilka liści drzewa curry (można pominąć),
- szczypta soli,
- opcjonalnie: papryczki chili dla podbicia smaku.
Sposób przygotowania:
- Jogurt przełóż do naczynia i wlej wodę w proporcji 1:2 lub 1:3.
- Dorzuć liście z drzewa curry.
- Całość zblenduj mikserem lub bardzo intensywnie wymieszaj, aż do uzyskania jednolitej, spienionej konsystencji.
- Na samym końcu możesz dodać posiekane papryczki chili.
Pij od razu po przygotowaniu, ciesząc się efektem chłodzącym. Smacznego!