Przepiórka to najmniejszy ptak z rzędu grzebiących, który przed wiekami królował na europejskich i staropolskich salonach. W dawnej Polsce faszerowane i pieczone w całości przepiórki były synonimem luksusu – serwowano je jako popisowe danie na pańskich, magnackich i królewskich stołach obok bażantów, kuropatw czy najszlachetniejszej dziczyzny.
Z biegiem lat ten szlachetny, miniaturowy drób został zepchnięty w kulinarny niebyt. Powód jest prosty – przepiórki to stworzenia niezwykle delikatne, wymagające bardzo specyficznych warunków chowu i zbilansowanej diety, co zdecydowanie utrudnia ich chów na przemysłową skalę. Na szczęście moda na tradycyjne, jakościowe produkty wraca, a wraz z nią na półkach pojawia się ten wyjątkowy ptak.
WIDEOPrzepis na tradycyjny barszcz szczawiowy z Radziwiłłowa. Idealnie kwaśny i kremowy
Właściwości perliczki
Z dietetycznego punktu widzenia przepiórka deklasuje większość popularnych gatunków drobiu. Jej mięso jest niezwykle drobnowłókniste, delikatne i kruche, a w smaku o wiele bardziej wykwintne i esencjonalne niż klasyczny kurczak. Jest wyjątkowo chude, ma mniejszą zawartość tłuszczu niż indyk, a jednocześnie dzięki unikalnej strukturze włókien nie jest tak suche jak pierś z kurczaka.
Dostarcza sporej ilości łatwostrawnego i pełnowartościowego białka budulcowego. Przepiórka bije tradycyjny drób na głowę pod względem mikroskładników – wyróżnia się wyjątkowo wysoką koncentracją łatwo przyswajalnego żelaza, fosforu, miedzi, potasu, magnezu oraz witamin z grupy B (zwłaszcza B1, B2 i B6), które wspierają układ nerwowy i odpornościowy.
Gdzie kupić perliczkę?
Okazja, by spróbować tego zapomnianego mięsa, nadarza się właśnie teraz. W sieci sklepów Lidl pojawiła się przepiórka, sprzedawana w całości w wielopakach. Cena regularna tego mięsa wynosi zazwyczaj 39,99 zł za kilogram. W ramach obecnej oferty w została ona jednak obniżona aż o 25 proc., dzięki czemu przepiórkę kupimy za 29,99 zł/kg. Warto się pospieszyć, ponieważ sieć wprowadziła limit zakupu wynoszący maksymalnie 3 kg na jeden paragon.
Ze względu na miniaturowe rozmiary przepiórek, sekretem udanego dania jest wysoka temperatura i krótki czas obróbki. W przeciwieństwie do dużego drobiu, małe tuszki pieczemy intensywnie i bez przykrycia, pamiętając o obfitym nasmarowaniu ich masłem oraz regularnym polewaniu tłuszczem z dna naczynia podczas zrumieniania, co gwarantuje pełną soczystość.
Przepis na pieczone przepiórki z masłem i ziołami
Składniki:
- 3-4 całe tuszki przepiórek,
- 100 g masła,
- 1 małe jabłko,
- 3 ząbki czosnku,
- kilka gałązek świeżego rozmarynu i tymianku,
- sok z połowy cytryny,
- 1 łyżeczka słodkiej papryki,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Przepiórki wyjmij z lodówki na 30 minut przed pieczeniem. Oczyść je, usuń ewentualne pozostałości piór i bardzo dokładnie osusz ręcznikiem papierowym.
- W miseczce wymieszaj miękkie masło z posiekanym czosnkiem, sokiem z cytryny, słodką papryką, solą oraz pieprzem.
- Palcami delikatnie podważ skórę na piersiach każdej przepiórki i wsuń tam połowę przygotowanego masła. Resztą masła dokładnie natrzyj ptaki z zewnątrz oraz od środka.
- Do wnętrza każdej z małych tuszek włóż pokrojone w drobne ćwiartki jabłko oraz gałązki świeżego rozmarynu i tymianku.
- Przełóż przepiórki do naczynia żaroodpornego piersiami do góry. Piecz bez przykrycia w piekarniku nagrzanym do 190 stopni Celsjusza (tryb góra-dół) przez 30-35 minut.
- W połowie pieczenia (po około 15 minutach) polej przepiórki 2-3 razy wytworzonym sosem maślanym z dna naczynia, aby skórka idealnie się skarmelizowała i zrumieniła.
Po upieczeniu daj przepiórkom odpocząć poza piekarnikiem przez 5 minut przed krojeniem. Podawaj je w całości z pieczonymi ziemniakami. Smacznego!