Wśród brzoskwiń, nektarynek i winogron łatwo je przeoczyć, a przecież to właśnie ich smak najbardziej kojarzy nam się z jesienią. Śliwki węgierki kuszą ciemnofioletową skórką, pod którą znajduje się dobrze znany, słodki miąższ o korzennym aromacie. W Biedronce można je teraz kupić w promocyjnej cenie.
Węgierki dojrzewają później niż inne odmiany śliwek, a szczyt sezonu przypada głównie na wrzesień. Wtedy są najbardziej aromatyczne, wyraźnie słodkie i jedynie przełamane lekką kwasowością. Do tego z łatwością oddzielają się od pestki. W kuchni pasują niemalże do wszystkiego – trafiają do drożdżówek, kruchych ciast, kompotów, knedli, a także do mięs oraz tradycyjnych przetworów, którymi można nadziewać pączki lub smarować kanapkę z domowym pasztetem.
WIDEO
3 sprawdzone patenty na śliwki węgierki. Wersja z czekoladą to hit, ale spróbuj też tej w occie
Czym węgierki wyróżniają się na tle innych śliwek?
Ta odmiana jest zwykle mniejsza od innych, owoce są bardziej podłużne, a pod skórką kryje się dość zwarty miąższ, który podczas pieczenia nie zamienia ciasta w mokry placek. Tradycyjnie to z nich powstają najlepsze polskie powidła – długo smażone śliwki gęstnieją naturalnie (nawet bez dodatku cukru), a ich smak staje się intensywny i wyjątkowo aromatyczny, bez podkręcania smaku dodatkami.
Ciemna skórka śliwek świadczy o wysokiej zawartości antocyjanów, czyli związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Spożywane w całości dostarczają dużo błonnika, który wspiera pracę jelit, a także potasu – istotnego dla regulacji ciśnienia, prawidłowej pracy mięśni i układu nerwowego. Świeże śliwki węgierki mają niski indeks glikemiczny (IG: 29), więc są bezpieczne dla osób chorujących na cukrzycę.
Teraz cena w Biedronce jest niższa niż na targowiskach
Promocyjna cena 4,99 zł za kg śliwek węgierek w Biedronce jest bardzo korzystna, ale obowiązuje tylko do 27 września. Potem śliwki prawdopodobnie wrócą do standardowej ceny, czyli 6,99 zł za kilogram. Często na lokalnych straganach ta odmiana sprzedawana jest w wyższej cenie, ok. 6–10 złotych za kilogram, chociaż rozpiętość jest duża i zależy od regionu oraz tego, czy owoce pochodzą bezpośrednio od sadownika. Na rynkach hurtowych węgierki na początku września kosztowały ok. 4–6 zł za kilogram.
Jednak zanim wrzucisz śliwki do koszyka, sprawdź ich jakość – w dyskontach przecenione owoce mogą być już lekko pomarszczone i nadgniłe. Uważaj na widoczne ślady pleśni, która może roznieść się po całym opakowaniu. Nie przejmuj się jasnym nalotem – to naturalna warstwa ochronna, która nie jest oznaką zepsucia. Mocno dojrzałe, miękkie śliwki sprawdzą się na powidła, ale do ciasta lub jedzenia na surowo lepsze będą jędrne owoce.
Przechowuj je luzem w misce na kuchennym blacie albo w papierowej torbie bądź pojemniku z otworami w dolnej szufladzie lodówki. Nie myj ich od razu po powrocie ze sklepu, bo wtedy mogą się szybciej zepsuć. Opłucz od razu przed spożyciem i przetrzyj czystą ściereczką.