Nadeszła jesień, a nas jeszcze nie opuściło nieprzyjemne wspomnienie obostrzeń, maseczek na twarzach i zachowywanie odstępów w kolejkach do kas. Utrzymanie higieny stało się powszechnym obowiązkiem i odpowiedzialnością każdego z nas. Co jednak z rzeczami takimi jak wózki sklepowe, które są wyjątkowo narażone na zanieczyszczenia?
W końcu nieraz widzieliśmy wózki ubrudzone rozlanym jogurtem, a w co drugim znajdujemy pozostawiony paragon. Odpowiednie mycie wózków sklepowych wydaje się ważnym i odpowiedzialnym zadaniem, któremu na przeciw wyszła Biedronka.
Tak w komunikacie dla mediów informuje nas starszy specjalista ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka. Co to oznacza w praktyce?
Mycie i dezynfekcja
W dalszej części komunikatu, Biedronka wprowadza nas w schemat profilaktycznego zachowania czystości ich wózków i koszyków.
Warto zaznaczyć, że mycie wózków sklepowych w taki sposób przypomina dezynfekcje łóżek szpitalnych, co powinno świadczyć o tym, że jest to skuteczna i sprawdzona metoda.
Dalej czytamy o tym, że w skali miesiąca, w ten sposób czyszczonych jest około 85 tysięcy koszyków. Robi wrażenie, prawda?
Jeśli macie ochotę obejrzeć filmik na naszym kanale na Youtubie z poradami na temat zachowania czystości w kuchni, jest on tutaj!