Zapomnij o pasztecie wysuszonym na wiór. Zawsze trzymam się tych zasad, wychodzi wilgotny i kremowy
Tradycyjny pasztet w wielu domach pojawia się na świątecznym stole bardziej z obowiązku niż z chęci przygotowania czegoś pysznego. Po świętach ląduje w zamrażalniku i jest wyciągany dopiero wtedy, gdy lodówka świeci pustkami. Chcesz podać pasztet, którego jedzenie jest przyjemnością? Podpowiem ci, jak delikatnie zmodyfikować przepis.