Wielkanocny pasztet piekę w tej temperaturze za każdym razem. Jest delikatny, kremowy i nigdy suchy
Z pasztetem jest ten sam problem co roku. Z zewnątrz wygląda dobrze, a po przekrojeniu okazuje się zbyt zbity, suchy albo kruszy się bardziej, niż powinien. Najczęściej winna jest nie sama masa, tylko źle dobrana temperatura pieczenia.
Domowy pasztet ma być delikatny, wilgotny i się nie rozpadać. Właśnie dlatego pytanie, w jakiej temperaturze piec pasztet, ma naprawdę znaczenie. Zbyt wysoka temperatura szybko ścina wierzch i wysusza całość, a zbyt niska potrafi znacznie wydłużyć pieczenie, a efekt i tak będzie pozostawiał wiele do życzenia.
Wielkanocny pasztet jajeczny. Pysznie zapieczony z zewnątrz i soczysty w środku
W jakiej temperaturze piec pasztet, żeby nie był suchy
Przy zbyt wysokiej temperaturze tłuszcz zaczyna szybciej się wytapiać, wierzch mocno się ścina, a środek traci wilgoć. I wtedy nawet dobrze przygotowany pasztet potrafi wyjść suchy. Pamiętaj, że taka pieczeń nie znosi agresywnego pieczenia. Temperatura musi być wyważona i odpowiednio dobrana.
Jeśli chcesz uzyskać delikatny i wręcz kremowy pasztet, najlepiej piec go w 170–180 stopniach (góra-dół). To zakres, który pozwala masie równomiernie się upiec bez gwałtownego przesuszania brzegów. W wielu domowych przepisach pojawia się temperatura 175 stopni.
Jak długo trzymać pasztet w piekarniku
Sama temperatura to nie wszystko. Znaczenie ma też wielkość formy i wysokość masy. Standardowy pasztet w keksówce najczęściej piecze się około 60-80 minut. Mniejsza forma może być gotowa szybciej, większa i wyższa będzie potrzebowała więcej czasu.
Na końcowy efekt wpływa też sama masa. Jeśli jest dobrze zmielona, ma odpowiednią ilość tłuszczu i nie jest zbyt sucha już przed pieczeniem, to piekarnik ma za zadanie tylko jej nie zepsuć. Właśnie dlatego do pasztetu dodaje się zwykle jajka, bułkę namoczoną w mleku albo bulion oraz porcję tłustszego mięsa.
Gotowy pasztet powinien być ścięty na całej powierzchni, lekko zarumieniony i sprężysty po delikatnym naciśnięciu. Jeśli poruszysz formą, środek nie powinien się wyraźnie trząść ani wyglądać na płynny. Dobrym pomysłem jest też test patyczka albo noża.
Przepis na domowy pasztet
Składniki:
- 700 g łopatki wieprzowej,
- 300 g wątróbki drobiowej,
- 200 g boczku surowego,
- duża cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 jajka,
- bułka kajzerka,
- 150 ml mleka,
- łyżka masła albo smalcu,
- łyżeczka majeranku,
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej,
- 1/2 łyżeczki pieprzu,
- 1 i 1/2 łyżeczki soli,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarna ziela angielskiego.
Sposób przygotowania:
- Łopatkę i boczek pokrój na większe kawałki.
- Mięso przełóż do garnka, dodaj liście laurowe, ziele angielskie i zalej wodą tak, żeby przykryła składniki. Gotuj do miękkości przez około 60–90 minut.
- Na koniec dodaj wątróbkę i gotuj jeszcze około 10 minut.
- Cebulę pokrój i podsmaż na maśle albo smalcu, aż zmięknie.
- Ugotowane mięso, cebulę i bułkę moczoną wcześniej w mleku zmiel.
- Do masy dodaj resztę składników.
- Całość dokładnie wymieszaj. Jeśli masa będzie zbyt gęsta, dodaj kilka łyżek wywaru z gotowania mięsa.
- Formę keksową wysmaruj tłuszczem i przełóż do niej masę.
- Piecz w 175 stopniach, góra-dół, przez około 70 minut.
- Po upieczeniu zostaw pasztet na kilkanaście minut w formie, a potem całkowicie ostudź.