Przykuły wzrok ślicznym kolorem. Ale cena za kilogram czereśni zwaliła mnie z nóg
Dorodne, soczyste i w idealnym kolorze. Takie czereśnie minęłam przy jednym z bazarków na Saskiej Kępie na warszawskiej Pradze Południe. Poczułam się jakby jeszcze przed czerwcem, spełnił się mój letni sen. Mała tabliczka z ceną szybko jednak ostudziła mój zachwyt.
Źródło zdjęć: © Pyszności