Inspektor sanitarny zdradził, jakie lokale omijać. Wskazał rzeczy, które zauważysz zaraz po wejściu

Restauracje powinny oferować nie tylko dobrej jakości dania, ale również gościć w zadbanych, higienicznych wnętrzach. Są miejsca, które od progu mogą odstraszyć klientów ogólnym nieporządkiem czy nieprzyjemnymi zapachami, dobywającymi się z zaplecza. Inspektorzy sanitarni, których zdaniem jest kontrola takich obiektów, zdradzają, co przemawia za tym, że mamy do czynienia z miejscem, gdzie nie dba się o zasady higieny.

ObrazekPyszności

Restauracje zobowiązane są do przestrzegania szeregu przepisów sanitarnych. Kontrolowaniem lokali gastronomicznych w zakresie m.in. bezpieczeństwa produkowanej żywności zajmują się inspektorzy sanitarni. Złamanie przepisów przez dane miejsce może być powodem do wystawienia mandatów czy wyciągnięcia groźniejszych konsekwencji. Jako klienci również możemy się wyczulić na pewne znaki, które kwestionują dbanie o higienę w danym lokalu.

Jakie restauracje omijać? Inspektorzy sanitarni mówią wprost

Jako pierwsze wskazują na nieoznakowane butelki. Radzą, by nie korzystać z sosów czy innych płynów przechowywanych w takich naczyniach. Te mogą bowiem zawierać nieświeży produkt na dnie pojemnika. Kolejną kwestią jest obecność biżuterii na dłoniach personelu. Inspektorzy wskazują, że to kwestionuje standardy higieny w danym lokalu. Pracownicy nie będą mogli prawidłowo umyć rąk, jeśli ich palce zdobią pierścionki. Ponadto, biżuteria może rozerwać rękawiczki.

Oczywistą czerwoną flagą jest także ogólny nieporządek panujący w lokalu. Specjaliści wskazują, że nie tylko wygląd naczyń czy obrusów jest istotny. Tłumaczą, że wiarygodnym wskaźnikiem tego, jak bardzo restauracje dbają o ogólną czystość, jest stan toalety. Jeśli miejsca dostępne dla klientów budzą zastrzeżenia, na zapleczu może być znacznie gorzej. Również w kuchni.

- Dobrą praktyką jest zwrócenie uwagi - o ile to możliwe, jeszcze przed złożeniem zamówienia - na czystość i to nie tylko w odniesieniu do obrusów, naczyń czy sztućców, ale i podłogi, elementów wystroju, a nawet toalet. Jeżeli już w tych miejscach stan higieniczny budzi zastrzeżenia, to tam, gdzie klient nie zagląda, czyli w kuchni, na zapleczu, w pomieszczeniach socjalnych, sytuacja może być znacznie gorsza - tłumaczył w rozmowie z WP Kuchnia Dariusz Klugmann, pracujący niegdyś w Wojewódzkim Inspektoracie Inspekcji Handlowej w Gdańsku.

Kolejnym sygnałem podpowiadającym, że jedzenie w lokalu może być wątpliwej jakości, są dziwne lub silne zapachy. Jeśli czujemy zgniliznę, zapach zjełczałego oleju czy smród przypominający ten z zatkanego odpływu, powinna zapalić się nam czerwona lampka. Wszystkie wskazują na różne kwestie, które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności. A szczególnie o to restauracje powinny dbać.

Obrazek
Restauracja - Pyszności; Foto: Canva

Jak nie dać się oszukać w restauracji?

Dariusz Klugmann podkreślił również, by sprawdzać, czy restauracje w miejscu ogólnodostępnym - wewnątrz lub na zewnątrz lokalu, w pobliżu drzwi wejściowych - umieszczają cennik. Chodzi o to, by można poznać ceny przed złożeniem zamówienia, a nie dopiero przy płaceniu rachunku. Warto wybierać te lokale, które rzetelnie informują swoich klientów o cenach.

Cena uwidoczniona na w cenniku lub karcie menu powinna być zgodna z podaną na paragonie z kasy fiskalnej. Warto zwrócić również uwagę na to, czy do rachunku nie został doliczony produkt, którego nie zamówiliśmy lub napiwek, o którym wcześniej nie informowano. Pamiętajmy, że złożone zamówienie to nic innego, jak zawarcie umowy, a więc klient jest zobowiązany do zapłaty za produkt, natomiast restauracje do wykonania usługi, czyli podania takiego posiłku, jaki został zamówiony.

Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥