Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Choć w Polsce królują tradycyjne pączki z lukrem i różaną konfiturą, warto czasem zajrzeć do kuchni naszych sąsiadów z północy. Fińskie munkki to prawdziwy hit – pachną kardamonem, są niesamowicie puszyste i mają historię, która zaskakuje. Poznaj przepis na skandynawski przysmak, który idealnie sprawdzi się nie tylko w tłusty czwartek!
Zanim przejdziemy do smażenia, warto wyjaśnić zagadkową nazwę. Słowo munkki w języku fińskim oznacza dosłownie… mnicha. Istnieją dwie teorie na ten temat. Jedna mówi, że brązowy kolor idealnie wysmażonego pączka przypominał habit mnichów. Druga, nieco bardziej zabawna, sugeruje, że okrągły kształt z dziurką w środku nawiązuje do tonsury, czyli charakterystycznego wygolenia na czubku głowy zakonników.
Wiśniowe kruszynki. Proste i szybkie ciasteczka idealne do kawy
Sekret tkwi w kardamonie
W Finlandii munkki to nie jest zwykły deser. To symbol Vappu, czyli fińskiego święta wiosny i robotników (1 maja). Finowie zajadają się nimi wtedy masowo, popijając je domowym, fermentowanym napojem cytrynowym o nazwie sima. Jeśli chcesz poczuć się jak w Helsinkach, to połączenie jest obowiązkowe!
To, co odróżnia munkki od polskich pączków, to przede wszystkim ciasto. Finowie kochają kardamon i dodają go niemal do każdych drożdżówek. To właśnie ten korzenny aromat sprawia, że munkki mają ten niepowtarzalny, "leśny" i świeży posmak, który idealnie przełamuje słodycz cukrowej posypki.
Przepis na idealne munkki
Składniki:
- 500 g mąki pszennej,
- 250 ml ciepłego mleka,
- 25 g świeżych drożdży,
- 80 g cukru,
- 1 jajko,
- 1 łyżeczka mielonego kardamonu,
- szczypta soli,
- 80 g miękkiego masła,
- olej do smażenia i drobny cukier do obtoczenia.
Sposób przygotowania:
- Drożdże wymieszaj z ciepłym mlekiem, łyżką cukru i mąki. Odstaw na 15 minut.
- Dodaj resztę składników (oprócz masła) i wyrabiaj, aż ciasto będzie elastyczne. Na koniec dodaj miękkie masło i wyrabiaj jeszcze chwilę.
- Odstaw w ciepłe miejsce na ok. godzinę – ciasto musi podwoić objętość.
- Formuj małe kuleczki (okrągłe munkki) lub zrób w środku dziurkę palcem, tworząc oponki (munkkirinkilä).
- Smaż na rozgrzanym oleju (ok. 170-180 stopni) na złoty kolor z obu stron.
- Jeszcze ciepłe pączki obtocz w drobnym cukrze.
Zadbaj, aby jajko i masło miały temperaturę pokojową – drożdże to lubią! Munkki obtaczamy w cukrze natychmiast po wyjęciu z oleju i lekkim odsączeniu na ręczniku papierowym. Jeśli wystygną, cukier się nie przyklei. Jeśli wolisz wersję bez dziurki, po usmażeniu możesz nadziać je dżemem malinowym za pomocą szprycy.
Co jeszcze słodkiego skrywa Finlandia?
Munkki to tylko wierzchołek góry lodowej fińskich pyszności. Jeśli zasmakuje ci skandynawska kuchnia, koniecznie sprawdź:
- Korvapuusti – słynne cynamonowe bułeczki, których nazwa oznacza... "policzkowane uszy" (przez ich specyficzny kształt).
- Laskiaispulla – drożdżówki jedzone w czasie karnawału, przekrojone na pół i wypełnione bitą śmietaną oraz masą marcepanową lub dżemem.
- Leipäjuusto – tzw. "skrzypiący ser". To pieczony ser, który podaje się na ciepło z dżemem z maliny moroszki. Podczas jedzenia charakterystycznie skrzypi pod zębami!
- Pulla – ogólna nazwa na słodki chlebek kardamonowy, który jest podstawą niemal każdego spotkania przy kawie w Finlandii.