Produkt znajdziemy na półkach popularnych dyskontów. Za słoik o pojemności 900 ml zapłacimy w Dino 7,99 zł. Warto jednak spojrzeć nie tylko na pojemność opakowania, ale również na masę netto produktu po odsączeniu. W tym przypadku cała zawartość słoika waży 850 g, ale samych pomidorów jest 480 g. Reszta to zalewa.
WIDEOPrzepis na domowe pomidory w galarecie z pietruszką. Szybki przepis na zimowe zapasy
Niespełna 8 zł za słoik, z którego po odsączeniu zostaje blisko pół kilograma pomidorów, to cena, która może zainteresować osoby szukające oryginalnego, ale niedrogiego dodatku do obiadu czy zimnej płyty.
Skład marynowanych pomidorów. Co znajdziemy w zalewie?
Na etykiecie znajdziemy dość krótką listę składników: pomidory, wodę, cukier, sól, kwas octowy, cebulę, koper, czosnek, liść selera, liść laurowy oraz pieprz.
To składniki typowe dla marynowanych warzyw. Za charakterystyczny słodko-kwaśny smak odpowiada zalewa na bazie wody, cukru, soli i kwasu octowego, a cebula, koper, czosnek, liść laurowy i pieprz mają dodać jej aromatu.
W słoiku rzeczywiście widać kawałki przypraw i warzyw, więc nie mamy tu wyłącznie pomidorów zanurzonych w jednolitej zalewie. Na opakowaniu znalazła się również informacja, że produkt może zawierać śladowe ilości mleka, siarczynów oraz gorczycy.
Do czego wykorzystać marynowane pomidory?
Pomidory po wyjęciu ze słoika są miękkie i bardzo soczyste, a przy tym wyraźnie kwaśne. Taki smak dobrze pasuje do bardziej treściwych dań, zwłaszcza pieczonych czy smażonych mięs. Można podać je również na desce z wędlinami i serami albo wykorzystać do szybkiej sałatki.
Wystarczy pokroić pomidory, dodać czerwoną cebulę i odrobinę oleju. Zalewa jest na tyle intensywna, że dodatkowe przyprawianie nie zawsze będzie potrzebne.
Trzeba tylko uważać przy wyjmowaniu pomidorów ze słoika. Są miękkie i łatwo mogą się rozpaść, dlatego najlepiej wyciągać je ostrożnie, widelcem lub łyżką.
Nie są tak oczywistym wyborem jak ogórki czy grzyby, ale właśnie dlatego warto zwrócić na nie uwagę. Jeśli lubicie wyraziste, słodko-kwaśne przetwory, taki słoik może być po prostu ciekawą odmianą dla dobrze znanych dodatków do obiadu.