Szpinak to jedno z tych warzyw, które najlepiej smakują świeże, ale często kupujemy go więcej, niż zużywamy od razu. Wtedy pojawia się problem: listki szybko miękną, ciemnieją i tracą apetyczny wygląd. Warto wiedzieć, jak przechowywać szpinak w domowych warunkach, aby zachował sprężystość nawet przez kilka dni.
WIDEOKremowy makaron szpinakowy z pysznym łososiem. Obok takiego duetu nie sposób przejść obojętnie
Jak przechowywać szpinak po zakupie?
Najważniejsza zasada brzmi: nie myję szpinaku na zapas. Woda pozostająca między listkami przyspiesza psucie, zwłaszcza gdy warzywo trafia później do szczelnego opakowania. Jeśli szpinak jest już umyty, trzeba bardzo dokładnie go osuszyć – najlepiej w wirówce do sałaty albo delikatnie papierowym ręcznikiem.
Świeże liście przekładam do pojemnika wyłożonego ręcznikiem papierowym. Papier wchłania wilgoć, dzięki czemu szpinak nie robi się śliski i nie zaczyna gnić. Na wierzchu można położyć drugi kawałek ręcznika, a następnie zamknąć pojemnik pokrywką, pozostawiając niewielki dostęp powietrza. Sprawdzi się też woreczek strunowy, ale nie warto wypełniać go po brzegi ani zamykać całkowicie na sztywno.
Szpinak w lodówce zachowa świeżość dłużej
Najlepszym miejscem dla szpinaku jest szuflada na warzywa w lodówce. Panuje tam stabilna, niska temperatura, a liście są osłonięte przed przypadkowym zgnieceniem przez inne produkty. Nie kładę jednak pojemnika tuż przy tylnej ściance lodówki, ponieważ szpinak może tam częściowo przemarznąć i szybko stracić formę.
Co dzień lub dwa warto zajrzeć do pojemnika. Jeśli ręcznik papierowy zrobił się mokry, wymieniam go na suchy. Przy okazji usuwam pojedyncze listki, które zaczęły żółknąć lub więdnąć – dzięki temu nie przyspieszą psucia reszty. Tak zabezpieczony szpinak zwykle zachowuje dobrą jakość przez 4–6 dni.
Jak przechowywać szpinak, gdy chcesz zachować go na dłużej?
Gdy wiem, że nie wykorzystam warzywa w ciągu kilku dni, wybieram mrożenie. Szpinak dokładnie płuczę, osuszam i krótko blanszuję we wrzątku. Po około minucie przekładam go do zimnej wody, odciskam nadmiar płynu i dzielę na małe porcje. Tak przygotowany szpinak można zamrozić w woreczkach lub pojemnikach.
Mrożony szpinak świetnie sprawdza się później w zupach, sosach, farszach do naleśników i wytrawnych tartach. Do sałatki lepiej wykorzystać świeże listki, ponieważ po rozmrożeniu będą miękkie. Dzięki właściwemu przechowywaniu nic się nie zmarnuje, a zielony dodatek zawsze będzie pod ręką.