Fasolka szparagowa najlepiej pracuje gdy podajemy ją z czymś chrupiącym i najczęściej pada na bułkę tartą, ale tym razem stawiamy na coś zupełnie innego. Łączymy ze sobą panko, czyli grubą azjatycką panierkę (którą bez problemu zrobisz samodzielnie w domu) oraz włoski ser — parmezan. Panko prażymy na suchej patelni, aż zrobi się złote i chrupiące, potem dorzucamy fasolkę oraz część sera. Resztą posypujemy danie już na talerzu, dzięki czemu parmezan pozostaje wyraźny i nie znika w całej potrawie.
WIDEOSzybka fasolka szparagowa z patelni z cukinią. Letni przepis krok po kroku
Nie każdą fasolkę gotuje się tak samo
Tu nie ma jednego czasu, który sprawdzi się w każdym przypadku. Młoda, cienka fasolka ugotuje się szybciej, a grubsza albo taka, która poleżała już kilka dni, będzie potrzebować więcej czasu. Najlepiej po kilku minutach wyłowić jedną sztukę i po prostu spróbować. Ma być miękka, ale nadal jędrna i lekko chrupiąca.
W tym przepisie lepiej wyjąć ją z garnka odrobinę za wcześnie niż za późno. Fasolka trafi jeszcze na gorącą patelnię, więc dojdzie podczas mieszania z panko. Jeśli rozgotujesz ją już na początku, żadna chrupiąca posypka tego nie uratuje.
Przepis na fasolkę z panko i parmezanem
Składniki:
- 500 g fasolki szparagowej,
- 100 g panko,
- 100 g tartego parmezanu,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Umyj fasolkę, odetnij końcówki z ogonkami i dokładnie opłucz ją na sicie.
- Zagotuj w dużym garnku osoloną wodę i wrzuć do niej fasolkę.
- Gotuj fasolkę, aż będzie al dente, czyli miękka, ale nadal jędrna.
- Odcedź fasolkę na sicie i zostaw ją na chwilę, żeby dobrze odparowała.
- Wsyp panko na dużą, suchą patelnię z grubym dnem.
- Podgrzewaj panko na dość dużym ogniu, często mieszając, aż zrobi się złote i chrupiące.
- Dodaj fasolkę do panko, wsyp połowę parmezanu i szybko wymieszaj całość.
- Przełóż fasolkę na talerze i posyp ją pozostałym parmezanem.
- Podawaj od razu, póki panko jest jeszcze chrupiące. Smacznego!
Fasolka szparagowa doskonale pasuje do letnich obiadów. Dobrym przykładem jest jajko sadzone z młodymi ziemniakami lub (dla miłośników mięsa) kotletem mielonym i puree ziemniaczanym.