To najgorszy błąd podczas gotowania brokułów. Przez to tracą zielony kolor i stają się gorzkie
To, co przyciąga nas w brokułach, to oczywiście ich piękny zielony kolor, chrupkość i smak. Aby wszystko to zachować, musimy odpowiednio je ugotować oraz unikać bardzo popularnego błędu.
Mogłoby się wydawać, że nie ma nic prostszego: wrzucamy różyczki brokuła do wody, solimy, gotujemy do miękkości i gotowe. Niestety, często wychodzą gorzkie i tracą kolor, a winne temu są z pozoru nieistotne szczegóły, na czele z gotowaniem tych warzyw pod przykryciem.
Zapiekane kieszonki z pysznym farszem. Na jednej porcji się nie skończy
Dlaczego nie powinno gotować się brokułów pod przykryciem?
Najgorszym błędem podczas przygotowywania brokułów jest gotowanie ich pod przykryciem. Niby drobiazg, ale zmienia znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Para wodna osiadająca na warzywach powoduje ich duszenie zamiast delikatnego gotowania. W tym czasie chlorofil (odpowiedzialny za intensywny, zielony kolor warzyw) rozkłada się, a zamiast niego pojawia się lekko żółty lub oliwkowy odcień. Negatywnie wpływa to nie tylko na kolor, ale przede wszystkim na konsystencję i smak warzyw. Brokuły stają się bardzo miękkie, wręcz wodniste, gorzkie i niestety trudno je nazwać apetycznymi.
Jak gotować brokuły, aby były ładne i smaczne?
Kluczowe są odpowiednie proporcje warzyw do wody. Nie powinno jej być za dużo - wystarczy tyle, aby brokuły były ledwie zanurzone. Inaczej staną się wodniste, stracą intensywny smak, kolor i chrupkość.
Czas gotowania powinien wynosić 3-4 minuty dla świeżych brokułów i 4-5 minut dla mrożonych. Najlepiej, aby po wyłączeniu palnika warzywa pozostały w gorącej wodzie przez chwilę, a potem trafiły na kilka sekund do zimnej wody, by zatrzymać proces ich gotowania.
Nie można też zapominać o soli. Najlepiej wsypać ją do wody przed wrzuceniem brokułów. Dodatkowo warto dorzucić jeszcze szczyptę cukru lub kilka kropel soku z cytryny, które nie tylko pomagają zachować piękny kolor brokułów, ale także podkreślają ich smak.