Cena tej ryby dosłownie wbija w fotel. Nawet kilkanaście milionów za jedną

Jeśli jesteś fanem kuchni japońskiej, być może obiło ci się kiedyś o uszy wyrażenie "tuńczyk błękitnopłetwy". Ta nazwa sama w sobie brzmi szlachetnie, ale kwota, którą amatorzy "bluefina" są w stanie za niego zapłacić, dosłownie wbija w fotel. Dowiedz się, ile kosztowała jedna z najdroższych ryb na świecie. 

ObrazekNajdroższa ryba na świecie - Pyszności; foto: Canva

Tuńczyki błękitnopłetwe to potężne ryby zamieszkujące wody Atlantyku, Morza Śródziemnego i Czarnego. Osiągają długość do 4,5 metra, a ważą nawet kilkaset kilogramów. Ich tłuste mięso jest najbardziej szlachetnym składnikiem sushi, na które "polują" nie tylko wielbiciele tej potrawy, ale również restauratorzy. Niektórzy z nich są w stanie zapłacić za "bluefina" kolosalne pieniądze.

Obrazek
Najdroższa ryba na świecie - Pyszności; foto: Canva

Kraj kwitnącej wiśni i najdroższych ryb na świecie

Skoro zahaczyliśmy już o temat sushi, nie pozostaje teraz nic innego, jak udać się w miejsce, które od razu kojarzy się z tym daniem. W Japonii istnieją nie tylko najlepsze restauracje sushi na świecie, ale również najsłynniejszy targ rybny. To właśnie tam, nad Zatoką Tokijską, wystawiono na sprzedaż ogromnego, ważącego niemal 300 kilogramów tuńczyka. Do licytacji przystąpili najwięksi gracze z gastronomicznego świata sushi, między innymi późniejszy zwycięzca, Kiyoshi Kimura.

Temu właścicielowi potężnej sieci restauracji serwujących sushi udało się w końcu wylicytować ogromnego tuńczyka, jednak cena, jaką musiał za niego zapłacić, zadziwiła wszystkich znawców sztuki kulinarnej na świecie. Żeby pokonać licytującą konkurencję, Kimura musiał zaoferować równowartość 11,7 milionów złotych.

Tuńczyk błękitnopłetwy. Dlaczego jest tyle warty?

Cena tuńczyka błękitnopłetwego zawsze jest relatywnie wysoka. Jednak kwota, za jaką Kiyoshi Kimura wylicytował wspomniany okaz, nie przekłada się tak naprawdę na kwestię marży i zarobku. Jest to oczywista gra pomiędzy największymi potentatami rynku restauracji japońskich. Zwycięstwo w licytacjioznacza potężny wzrost prestiżu.

Obrazek
Najdroższa ryba na świecie - Pyszności; foto: Canva

Już samo pojawienie się w ofercie baru z sushi tuńczyka błękitnopłetwego oznacza, że podawane tam jedzenie jest wysokiej jakości, a właściciel nie przebiera w środkach, by serwować to, co najlepsze. Cena "bluefina" sprawia, że nie jest łatwo znaleźć go w ofercie restauracji sushi w Polsce. Zdarzają się jednak wyjątki, na które czyha każdy amator tego segmentu kulinariów w naszym kraju.

Aż zbyt dobry tuńczyk

Niesamowity smak i rozpływające się w ustach tłuste mięso tuńczyka błękitnopłetwego (przede wszystkim z części brzusznej) sprawiły, że popyt na niego w ostatnich latach wzrósł niebotycznie. Konsekwencją tego są ograniczone stany zasobów.

Bieżąca eksploatacja pływających na wolności tuńczyków błękitnopłetwych spowodowała wpisanie go na czerwoną listę gatunków zagrożonych wyginięciem. Co więcej, jak informuje portal ryby.wwf.pl, rzeczywiste połowy tuńczyka są prawdopodobnie o wiele większe niż oficjalnie deklarowane. Być może jest to więc ostatnia szansa na spróbowanie tego przysmaku, zanim jego sprzedaż zostanie zakazana. 

Na szczęście najdroższa ryba na świecie nie jest ci potrzebna do stworzenia tego popisowego dania prosto z naszego kanału na YouTube.

Wybrane dla Ciebie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇