W PRL-u gospodynie obowiązkowo stawiały ją na stołach. Dziś wielu wzdryga się na samą myśl

Kojarzysz kultowe dania z okresu PRL? W ścisłej czołówce na pewno należy wymienić galaretę wieprzową, która była prawdziwym rarytasem. Gdybyś chciał ją przygotować w swoim domu, sprawdzony przepis już na ciebie czeka.

ObrazekGalareta wieprzowa to jedno z kultowych dań okresu PRL/źródło: Elzbieta Sekowska/Adobe Stock

Jeśli śledzisz moje artykuły od dłuższego czasu, to doskonale wiesz, że nie cierpię monotonii. Dlatego też lubię eksperymentować w swojej kuchni. Testuje nowe smaki i śledzę trendy kulinarne, aby być na bieżąco. Jednocześnie uwielbiam też wracać do starych i sprawdzonych przepisów prosto z zeszytów naszych mam oraz babć. A, że zarówno moja mama, jak i babcia są świetnymi kucharkami, mam z czego korzystać.

Dziś chciałabym skupić się na prawdziwej perełce okresu PRL. Kiedyś każdy się nią zajadał, a dziś praktycznie się jej nie robi. Ba, wiele osób mówi, że w życiu by jej nie tknęło. A ty, do której grupy się zaliczasz? Zagorzałych przeciwników, czy oddanych miłośników?

Kultowa galareta wieprzowa

Choć sama nie pamiętam okresu PRL, bo po prostu nie było mnie wtedy na świecie, uwielbiam słuchać relacji moich bliskich na ten temat. Wśród śmiesznych, pouczających i niekiedy smutnych opowieści nie brakuje również historii związanych z jedzeniem. Zarówno moja mama, jak i babcia, bardzo często wspominają, że w tamtym okresie naprawdę trzeba było się natrudzić, aby przygotować coś dobrego. Dlaczego? Otóż często brakowało po prostu podstawowych produktów. Dlatego też ludzie cieszyli się tym, co mieli.

Ogromną popularnością w tamtych czasach cieszyła się przede wszystkim galareta wieprzowa. Moje krewne podkreślają, że bez tego rarytasu nie mogła odbyć się żadna prywatka, czy też spotkanie imieninowe. Po jednej z takich rozmów postanowiłam odtworzyć stary przepis w swojej kuchni. I wyszło genialne, o czym za moment sam się przekonasz!

Obrazek
Galareta wieprzowa/źródło: san_ta/Adobe Stock

Jak zrobić galaretę wieprzową krok po kroku

Ten przepis w mojej rodzinie przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. Mam nadzieję, że przyjmie się również w twoim domu!

Składniki:

  • 1 golonka,
  • 3 nóżki wieprzowe,
  • 400 g żeberek wieprzowych,
  • 3 marchewki,
  • 1 pietruszka,
  • 1/2 cebuli,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 4 ziarenka ziela angielskiego,
  • 2 liście laurowe,
  • 3 ziarenka pieprzu,
  • 1 łyżeczka soli.

Sposób przygotowania:

  1. Pracę nad przepisem rozpocznij od ugotowania mięsa.
  2. W tracie gotowania dodaj do garnka również opaloną wcześniej cebulę, liście laurowe, ziele angielskie oraz pieprz.
  3. Kiedy mięso będzie się gotować, pamiętaj, aby od czasu do czasu pozbyć się szumowin.
  4. W międzyczasie obierz też marchewkę i pietruszkę.
  5. Po 1,5 godziny gotowania dodaj warzywa do gotującej się mieszanki.
  6. Nie zapomnij również o soli oraz czosnku.
  7. Gotuj przez kolejne 2 godziny.
  8. Mięso po ostudzeniu, podziel na mniejsze kawałki.
  9. Następnie przełóż je do salaterek z ulubionymi dodatkami i zalej ugotowanym wywarem.
  10. Na koniec wstaw do lodówki do stężenia.

I to wszystko! Jak sam widzisz, cała praca ogranicza się do ugotowania potrzebnych składników i wypełnienia salaterek. To naprawdę to nic trudnego, dlatego z dzisiejszym przepisem poradzi sobie nawet największy laik kulinarny. Spraw ogromną niespodziankę starszym członkom swojej rodziny i przygotuj dla nich domową galaretę wieprzową jak za dawnych lat. Na pewno będą pod wielkim wrażeniem!

Wybrane dla Ciebie
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥