Wrzucam do blendera i miksuję. Idealnie oczyszcza jelita po świątecznym przejedzeniu

Święta Bożego Narodzenia rządzą się swoimi prawami i częstujemy rodzinę najróżniejszymi smakołykami. Mnóstwo jest potraw ciężkostrawnych i bardzo kalorycznych. Nie może zabraknąć kremowych ciast, mięs i zawiesistych sosów. W te szczególne dni nie powstrzymujemy się przed nakładaniem sobie dokładek. Niestety, cierpi na tym organizm, a jelita są przeciążone. To czas na koktajl, który je oczyści i złagodzi wszelkie dolegliwości.

KoktajlKoktajl
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

W koktajlu znajdziemy przede wszystkim składniki, które są źródłem błonnika. Związek ten ma ogromne znaczenie przy świątecznych obżarstwach. Nie tylko syci, ale i sprawia, że procesy związane z trawieniem przebiegają sprawniej i szybciej. Przynosi też ulgę dla jelit i dosłownie nas ratuje. Napój przygotowuje się ze smacznych składników i ja po niego regularnie sięgam, a szczególnie kiedy przesadzę z kalorycznymi daniami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Urocze ciasteczka renifery dosłownie rozpływają się w ustach

Prozdrowotny koktajl na świąteczne obżarstwo

Składniki:

  • 2 szklanki kefiru lub maślanki,
  • szklanka wody,
  • 3 owoce kiwi,
  • banan,
  • 2 łyżeczki mielonego siemienia lnianego,
  • łyżka otrębów pszennych,
  • dodatkowo: 3 suszone śliwki bez pestek.
Koktajl
Koktajl © Adobe Stock

Sposób wykonania:

Przygotowanie takiego koktajlu jest bardzo proste. Wrzucam wszystkie składniki do blendera i je miksuje. Gotowy napój przelewam do szklanki i delektuję się nim. Czasem wzbogacam jego smak za pomocą listków mięty, cynamonu lub kardamonu. Chociaż banan i śliwki świetnie radzą sobie z zaparciami, to zawierają cukry. Te dwa składniki możesz zastąpić selerem naciowym i szpinakiem, które działają w ten sam sposób, ale są praktycznie pozbawione cukrów prostych.

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥