Zamówiłam dorsza w Hiszpanii. Tyle samo kosztuje ryba z frytkami nad Bałtykiem

Hiszpańska kuchnia kojarzy się zazwyczaj z wielkimi patelniami pełnymi paelli i stołami zastawionymi talerzykami tapas. Warto jednak wyjść poza ten schemat i poszukać mniej oczywistych dań. Podczas wyjazdu do Katalonii trafiliśmy do Poble Nou del Delta.

Ile kosztuje obiad w Hiszpanii?Ile kosztuje obiad w Hiszpanii?
Źródło zdjęć: © Pyszności
Katarzyna Gileta

To niewielka miejscowość w Delcie Ebro, czyli rolniczym regionie słynącym z upraw ryżu, owoców morza i świetnych węgorzy. Zatrzymaliśmy się w bardzo dobrze ocenianej, rodzinnej restauracji Lo Pati d'Agustí, żeby sprawdzić, jak smakuje ten region. W porze obiadowej prawie wszystkie stoliki były zajęte, ale udało nam się znaleźć wolne miejsce.


WIDEO
Targ rybny w Trogirze. Obiad w Chorwacji za mniej niż 30 euro

Węgorz i małże na zaostrzenie apetytu

Na start wjechały gotowane na parze małże oraz wędzony węgorz na pieczywie. Małże były świeże i zasmakowały nawet mojemu mężowi, który do owoców morza podchodzi z dużym dystansem. Prawdziwym hitem okazał się jednak węgorz. To mocno związany z tutejszą kuchnią klasyk i bardzo chcieliśmy go spróbować. Mięso węgorza jest zwarte, dość tłuste i intensywnie słone. Przebijał przez nie mocny, dymny aromat, a w połączeniu z pieczywem całość dała świetny i bardzo wyrazisty efekt. Choćby dla samej przystawki warto było wybrać tę restaurację.

  • Przystawki
  • Przystawki
[1/2] Małże Źródło zdjęć: © Pyszności

Dorsz z niespodzianką i miękka jagnięcina

Później przeszliśmy do dań głównych. Zamówiliśmy zapiekanego fileta z dorsza oraz mleczną jagnięcinę. Ryba okazała się sporym zaskoczeniem. Gruby, mięsisty i soczysty kawałek dorsza ze skórą zgrillowano i podano na warzywach podbitych sosem sojowym. Na wierzchu znalazło się lekko zapieczone aioli i sezam. Przełamanie ryby azjatycką nutą sprawdziło się doskonale. Z kolei jagnięcinę zamówiliśmy z polecenia kelnerki. To był strzał w dziesiątkę – mięso było niesamowicie delikatne i samo odchodziło od kości. Smak doskonale dopełniła pomidorowa salsa.

  • Obiad w Poble del Nou
  • Obiad w Poble del Nou
[1/2] Kotlety jagnięce Źródło zdjęć: © Pyszności

Ceny deklasują polskie wybrzeże?

Za cały obiad dla dwóch osób zapłaciliśmy 78,05 euro, czyli około 335 zł. W tej cenie dostaliśmy porcję małży (12,90 euro), wędzonego węgorza (16,90 euro), świetnego dorsza (18,95 euro), jagnięcinę (19,20 euro), a do tego dwie lampki cavy (7,40 euro) i butelkę wody (2,70 euro).

Kwota może nie jest najniższa, ale warto zestawić ją z polskimi realiami. Nad Bałtykiem za podobne pieniądze nierzadko dostajemy mrożoną rybę z głębokiego tłuszczu, w grubej panierce, w zestawie z frytkami z paczki i surówką z plastikowego wiaderka. Tutaj za podobną kwotę dostaliśmy pełnowartościowy posiłek oparty na świeżych, lokalnych produktach świetnej jakości. I był to obiad, którym naprawdę chciało się delektować.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE