Wybraliśmy się z mężem na urlop do Hiszpanii, a konkretnie do małej miejscowości Eucaliptus. Stamtąd przez dwa tygodnie eksplorowaliśmy Deltę Ebro, w której – na południe od Amposty – ryżowe pola ciągną się po horyzont.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Uprawa ryżu w Katalonii – jak wygląda Delta Ebro latem?
Nasz wyjazd zaplanowaliśmy na pierwszą połowę sierpnia. Kiedy przyjechaliśmy, wiechy ryżu na okolicznych polach były jeszcze soczyście zielone. Dwa tygodnie później, tuż przed naszym wyjazdem, widać było wyraźną zmianę – stawały się grubsze i zaczynały żółknąć. W regionie zrobiło się też tłoczniej, bo rolnicy zaczęli zwozić sprzęt, szykując się do nadchodzących zbiorów.
Kiedy rano albo wieczorem wychodziliśmy na taras, w powietrzu bardzo wyraźnie unosił się zapach gotowanego ryżu. Tak pachniały okoliczne pola. Gdziekolwiek pojechaliśmy, krajobraz wyglądał tak samo: niekończące się uprawy, poprzecinane kanałami irygacyjnymi tereny podmokłe, a czasem opuszczone budynki gospodarcze. Krajobraz tak różny od tego, z czym zazwyczaj kojarzymy Hiszpanię. Deltę Ebro szczególnie upodobały sobie ptaki. Wielokrotnie zatrzymywaliśmy się, by obserwować flamingi, czaple i stada dzikich kaczek.
Skąd ryż wziął się w Europie?
Oczywiście ryż nie jest rdzenną rośliną Półwyspu Iberyjskiego. Zawdzięczamy go Arabom, którzy sprowadzili go tu w VIII wieku. Mimo to na terenie samej Delty uprawy na tak ogromną skalę to kwestia dopiero połowy XIX wieku. Żeby wykorzystać te podmokłe, grząskie tereny, trzeba było wykonać tytaniczną pracę i zbudować skomplikowany system kanałów nawadniających.
Dziś ten wysiłek przynosi plony. Delta to kluczowy region uprawy ryżu w całej Hiszpanii, a tutejszy ryż dorobił się własnej, chronionej nazwy pochodzenia – Arròs del Delta de l’Ebre. Kiedy kupujecie produkt z tym znakiem, wiecie, że ryż rzeczywiście pochodzi z tego regionu i został wyprodukowany zgodnie z określonymi zasadami.
Arrocerías w Delcie Ebro – gdzie zjeść dobrą paellę w Hiszpanii?
Lokalna gastronomia w dużej mierze opiera się na daniach z ryżu. W okolicznych miejscowościach, takich jak Riumar, Poble Nou, Amposta czy Deltebre, bez trudu można znaleźć wiele lokali typu arrocería. Są to restauracje specjalizujące się w daniach z ryżu, przede wszystkim w różnych odmianach paelli i innych tradycyjnych potrawach.
Przygotowanie prawdziwej paelli to sztuka. Robi się ją na szerokiej, płaskiej patelni. Gdy kucharz wrzuci ryż i zaleje go bulionem, nie ma już mowy o żadnym mieszaniu. Płyn ma spokojnie odparować, żeby na dnie mogła przypiec się chrupiąca skorupka z ziaren, czyli socarrat. Dla Hiszpanów to absolutnie najlepsza część potrawy.
Tym, co wyróżnia ryż używany do tradycyjnej paelli, jest jego zdolność do wchłaniania bulionu i smaków. Ziarna chłoną aromat, ale zachowują swoją strukturę i nie rozgotowują się.
Sami jedliśmy paellę wielokrotnie i to w przeróżnych odsłonach. Z racji bliskości rezerwatu, bardzo popularna w okolicy jest wersja z mięsem dzikiej kaczki – zamówiliśmy ją dwa razy. Innym, nieco bardziej nietypowym daniem, z którym się zetknęliśmy, była paella z błękitnym krabem. To inwazyjny gatunek, który w ostatnich latach opanował Deltę. Zamiast z nim walczyć, Katalończycy wciągnęli go do menu.
Hiszpański ryż do paelli w domowej kuchni
Przed powrotem do Polski poszliśmy do lokalnego sklepu i przywieźliśmy ze sobą duży worek ryżu z Delty Ebro. Dzięki temu bez problemu będziemy mogli przygotować tradycyjną paellę we własnej kuchni i przypomnieć sobie smaki z Katalonii.