Kiedy wybierałam się na Majorkę, myślałam, że to typowo turystyczne miejsce, pełne jedynie drogich hoteli i restauracji. Na miejscu okazało się, że jest to wyspa również dla zwykłych mieszkańców. W Palmie obok podziemnego dworca autobusowego znajduje się mnóstwo sklepów, w których można zrobić zakupy w przystępnych cenach. Ciekawostką z Lidla okazała się sobrasada za jedyne 4,49 euro za 400 g. Gdybym akurat nie wybierała się z plecakiem na plażę, nie wahałabym się wrzucić jej do koszyka.
WIDEOSzybka lazania z pieczonymi pomidorkami koktajlowymi i zielonym pesto. I pomysł na letni obiad jest
Kiełbasa ociekała tłuszczem i znajdowała się poza lodówką
Zdziwiło mnie też, że sobrasada leżała poza chłodnią i lekko ociekała tłuszczem. Później dowiedziałam się, że to nic dziwnego w przypadku tradycyjnej, dojrzewającej kiełbasy o bardzo miękkiej, tłustej konsystencji – pod wpływem majorkańskiego ciepła tłuszcz staje się bardziej płynny i może pojawić się na osłonce. Sobrasada nie jest surową kiełbasą do natychmiastowego spożycia. Sól, dojrzewanie oraz niska aktywność wody pomagają ją zabezpieczyć, dlatego całe sztuki w naturalnym jelicie bywają sprzedawane poza lodówką.
Do koszyka najlepiej wkładać ją w cienkiej foliowej torebce na owoce i warzywa, a następnie odseparować od pieczywa oraz ubrań drugim woreczkiem. Nawet jeśli w sklepie kiełbasa nie była trzymana w chłodni, po powrocie do apartamentu lepiej schować ją do lodówki. Władze Balearów zalecają, aby trzymać porcje sobrasady w lodówce lub w chłodnym, suchym, przewiewnym miejscu, zabezpieczając przekrojony koniec. Jeśli masz wątpliwości, spójrz na etykietę – tam powinna znajdować się informacja o zalecanej temperaturze przechowywania.
Majorkańska kiełbasa o smaku ostrej papryki
Sobrasada powstaje z surowego mięsa wieprzowego, które miesza się z solą oraz mieloną ostrą i słodką papryką – dzięki niej nabiera intensywnego, ceglastoczerwonego koloru i lekko pikantnego smaku. Masę wkłada się do naturalnych jelit, a następnie pozostawia do dojrzewania w przewiewnym miejscu. Ciepły, śródziemnomorski klimat Balearów ma tu ogromne znaczenie – dzięki niemu kiełbasa nabiera miękkiej, łatwej do rozsmarowania konsystencji. W przeciwieństwie do wielu polskich wędlin sobrasady się nie wędzi, dlatego jej smak jest bardziej paprykowy i wyraźnie mięsny.
Proste podanie – maksimum smaku
Klasyczne dla kuchni hiszpańskiej jest podawanie kiełbasy rozsmarowanej na kromce podpieczonego chleba. Podczas pobytu na Majorce jadłam przepyszne grzanki z sobrasadą i miodem. Myślę, że to jest strzał w dziesiątkę, ponieważ słodycz miodu świetnie przełamuje smak słono-pikantnej kiełbasy, a ciepły chleb dodatkowo lekko ją podgrzewa, co sprawia, że zapominasz o tym, że jesz surowe mięso. Do sobrasady dobrze pasują też plasterki koziego sera, oliwki, świeża rukola albo prażone migdały. Możesz ją dodać do jajek sadzonych, makaronu czy pizzy, ale na chrupiącej grzance smakuje najlepiej.