Andrzej Grabowski schudł ponad 40 kg. Zdradził swoją banalną metodę

Słynny odtwórca roli Ferdynanda Kiepskiego, Andrzej Grabowski, dosłownie skurczył się na oczach tysięcy fanów. Aktor w ciągu kilku lat przeszedł olbrzymią metamorfozę. Co sprawiło, że postanowił wziąć się za siebie? I przede wszystkim: jak to osiągnął? Grabowski odpowiedział na oba te pytania i zrobił to w swoim charakterystycznym, niepowtarzalnym stylu.

ObrazekKadr z serialu "Świat według Kiepskich"/Instagram

Chyba nikt nie wyobraża sobie okoliczności, w których w rolę kultowego Ferdka Kiepskiego wciela się inny aktor. Równie surrealistycznym przykładem alternatywnej rzeczywistości byłaby sytuacja, w której odgrywający główną postać "Świata według Kiepskich" Andrzej Grabowski, prezentował się na ekranie jako schludny, szczupły i zadbany mężczyzna w średnim wieku. Jednak historia słynnego serialu dobiegła już końca, podobnie jak poważna nadwaga Grabowskiego. Dzisiaj aktor to już zupełnie inny człowiek. Początek jego metamorfozy miał miejsce w 2017 roku...

Obrazek
W pewnym momencie Andrzej Grabowski ważył 140 kg - Pyszności; foto: Facebook: Świat według Kiepskich

Andrzej Grabowski przeszedł operację

Wielki ekran nie jest jedynym miejscem, w którym Andrzej Grabowski spełnia się jako osobowość publiczna. Aktor od 2014 roku jest też jurorem w "Tańcu z gwiazdami". To właśnie na planie tego show, Grabowski zdradził, że w ciągu 5 lat schudł aż 40 kilogramów. Niedługo później aktor udzielił też wywiadu "Vivie", gdzie o swojej przemianie opowiedział nieco więcej. Okazało się, że kamieniem milowym w drodze po nową sylwetkę, było podjęcie trudnej decyzji o operacji pomniejszenia żołądka. 

Rozum mi tak podpowiedział. Osiągnąłem wagę 140 kilo i to już była tak zwana otyłość olbrzymia. To mnie przeraziło, pomyślałem: Jezus Maria, trzeba coś z tym zrobić. Poza tym mam dwa sztuczne biodra, cały ten ciężar trzeba było nosić na tych metalach, kolana odmawiały mi posłuszeństwa. Operacja bariatryczna, czyli wycięcie fragmentu żołądka, powoduje brak łaknienia. Teraz nie czuję, że mam biodra, że mam kolana, czyli jest dobrze

- opowiadał aktor w wywiadzie dla "Vivy". Jak przyznał, operacja miała miejsce w 2017 roku. Czy po dojściu do siebie Andrzej Grabowski postanowił też zacząć stosować jakąś konkretną dietę? To pytanie również padło w rozmowie, a aktor udzielił na nie konkretnej odpowiedzi — w swoim stylu.

Andrzej Grabowski na specyficznej diecie

Obrazek
Andrzej Grabowski schudł 40 kg - Pyszności; foto: Facebook: Świat według Kiepskich

Ponieważ odtwórca roli Ferdynanda Kiepskiego jest znanym smakoszem i jednocześnie wielbicielem tradycyjnej kuchni polskiej (tu możesz zobaczyć, co Andrzej Grabowski ma do powiedzenia na temat przyrządzania bigosu), zrezygnowanie z części posiłków musiało stanowić dla niego nie lada problem. Aktor stoczył walkę z samym sobą i wyszedł z niej obronną ręką. Jak jednak przyznał w wywiadzie dla "Vivy", nie stosował przy tym żadnej diety. Stosował się jedynie do zasady... "mniej żryć".

Nie stosuję żadnej jakościowej diety, tylko ilościową, którą narzuca mój żołądek. Czyli „mniej żryć”, jak śpiewał Młynarski, co jest naprawdę świetną dietą. Niczym innym nie osiągnąłem tego rezultatu, tylko metodą „mniej żryć”

- opowiadał ubawiony Grabowski, po czym łapał za drożdżówki rozstawione na stole, przy którym odbywał się wywiad. I jak tu go nie kochać?

Wybrane dla Ciebie
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Te tosty zrobisz w kilka minut. Znikają szybciej niż kanapki
Te tosty zrobisz w kilka minut. Znikają szybciej niż kanapki
Dorzucam zamiast kaszy. Zupa syci na dłużej i jest łagodna dla żołądka
Dorzucam zamiast kaszy. Zupa syci na dłużej i jest łagodna dla żołądka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀