Banany mają już plamy i ciemną skórkę? Nie wyrzucaj, zrób na deser tajskie naleśniki
Czasem owoce czy warzywa nie wyglądają już zbyt apetycznie, ale wciąż są w pełni jadalne i bezpieczne do spożycia. Wówczas warto wykazać się kreatywnością i zamiast jeść je w mało zachęcającej, surowej formie, można przygotować z nich coś przepysznego. W przypadku banana odpowiedzi jest wiele, a jedna bije na głowę pozostałe — naleśniki po tajsku.
Dojrzałe banany to świetna baza do najróżniejszych, mniej i bardziej zdrowych deserów. To właśnie ich naturalna słodycz sprawia, że nawet jeśli z wyglądu i ze struktury nie zachęcają, to wciąż można z nich przygotować masę przepysznych dań, takich jak naleśniki po tajsku. To popularny w Tajlandii street food, często nazywany Thai banana roti. Zupełnie inne niż to, co znamy w Polsce — przepyszne i chrupkie, a wszystko dzięki kilku zasadom.
Racuchy z jabłkami z piekarnika. Lżejsza forma, którą pokochasz od pierwszego kęsa
Co wyróżnia naleśniki po tajsku?
Naleśniki po tajsku różnią się od naszego klasyka przede wszystkim znacznie cieńszym ciastem. Nie robimy go tak jak w Polsce, tylko znacznie bardziej je dopieszczamy — najpierw wyrabiamy, następnie dajemy mu odpocząć przez około 20-30 minut, a następnie wykonujemy kluczowy dla tajskiego przepisu punkt, czyli rozciągamy ciasto. To dzięki temu po usmażeniu staje się ono niesamowicie chrupiące, delikatne i wręcz listkujące. Tak przygotowany placek idealnie współgra z miękkim, słodkim nadzieniem, tworząc teksturę, której nie da się osiągnąć przy użyciu tradycyjnego, lejącego się ciasta.
Przepis na naleśniki po tajsku
Składniki:
- 250 g mąki pszennej,
- 200 ml mleka skondensowanego,
- 120 ml wody,
- 20 ml oleju + dodatkowo do smażenia,
- 2 banany,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Wymieszaj w misce mąkę, sól i wodę. Wyrób energicznie ciasto, aż stanie się gładkie i elastyczne.
- Dodaj olej i ponownie wyrabiaj przez kilka minut, a następnie przykryj ciasto i odstaw na 20-30 minut.
- Podziel ciasto na kulki i każdą rozwałkuj, a następnie rozciągnij rękami jak najcieniej — prawie do prześwitywania.
- Rozgrzej patelnię z dużą ilością oleju i połóż cienki placek, smaż, aż zacznie się rumienić.
- W tym momencie obierz i pokrój banany i ułóż je na naleśniku.
- Złóż ciasto w kopertę lub rulon, smaż dalej, aż całość będzie złocista i chrupiąca z obu stron.
- Zdejmij na talerz i pokrój na kawałki.
- Na koniec polej obficie mlekiem skondensowanym, które możesz wcześniej lekko podgrzać, aby było bardziej płynne. Smacznego!