Brunch - nowy rytuał weekendu w mieście. Skąd jego popularność?

W wielu miastach na świecie weekend zaczyna się w podobny sposób: późnym porankiem restauracje zaczynają się zapełniać, na stołach pojawiają się filiżanki kawy, kieliszki z bąbelkami i talerze z jedzeniem, które trudno przypisać wyłącznie do śniadania lub lunchu. To właśnie brunch - posiłek, który od lat jest ważnym elementem miejskiego stylu życia w Londynie, Nowym Jorku czy Kopenhadze. Dziś coraz częściej pojawia się także w planach mieszkańców polskich miast.

Brunch - nowy trend w polskiej gastronomiiBrunch - nowy trend w polskiej gastronomii
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Magdalena Pomorska

Na Zachodzie kultura brunchowania jest czymś zupełnie naturalnym. W Londynie czy Kopenhadze weekend zaczyna się często od spotkania w restauracji - z przyjaciółmi, rodziną albo przy dobrej kawie i jedzeniu. Restauracje otwierają się wcześniej niż w tygodniu, a stoliki szybko się zapełniają. To moment, kiedy znajomi lub bliscy spotykają się, rozmawiają i spędzają przy stole znacznie więcej czasu niż podczas zwykłego śniadania czy lunchu.

Siekana pasta kanapkowa. Lepszej nie jadłeś

Dużą rolę w popularyzacji brunchu odegrał Nowy Jork. To właśnie tam weekendowe spotkania zaczęły przybierać formę długich, towarzyskich posiłków, które szybko stały się elementem miejskiego stylu życia. Restauracje zaczęły tworzyć specjalne weekendowe menu, a brunch stał się okazją do spotkań ze znajomymi, rodziną czy partnerami biznesowymi. Z czasem zwyczaj ten rozprzestrzenił się na inne miasta i dziś trudno wyobrazić sobie kulinarną mapę wielu metropolii bez weekendowych brunchów.

Podobny trend widać także w Warszawie. Weekendowy posiłek coraz częściej staje się okazją do spotkań ze znajomymi albo rodziną, a nie tylko szybkim początkiem dnia. Brunch dobrze wpisuje się w taki sposób spędzania czasu - można przyjść na chwilę, ale równie dobrze zostać w restauracji znacznie dłużej.

Floor No.2 w hotelu Warsaw Presidential
Floor No.2 w hotelu Warsaw Presidential © Materiały prasowe

Dlaczego brunch stał się tak popularny?

Charakterystyczna jest również sama formuła brunchu. W wielu restauracjach przyjmuje on postać rozbudowanego bufetu, z którego goście mogą wybierać spośród wielu różnych propozycji - od lekkich przystawek i śniadaniowych klasyków po bardziej sycące dania oraz desery. Każdy komponuje swój posiłek według własnych upodobań, próbując różnych potraw podczas jednego spotkania. Dla wielu gości to okazja, by spróbować kilku dań jednocześnie. W cenę często wliczone są także napoje - kawa, herbata czy wybrane koktajle. W praktyce oznacza to także bardzo korzystną relację ceny do tego, co trafia na talerz. Zamówienie podobnej liczby potraw z karty w restauracji oznaczałoby zwykle znacznie wyższy rachunek.

Brunch to okazja to spróbowaniu wybranych propozycji z menu
Brunch to okazja to spróbowaniu wybranych propozycji z menu © Materiały prasowe

Brunch ma przy tym wyraźnie towarzyski charakter. Dania próbuje się wspólnie, wraca po kolejne porcje i spędza przy stole więcej czasu niż podczas klasycznego posiłku.

- Brunch to przede wszystkim spotkanie w gronie bliskich przy dobrym jedzeniu - mówi Inderjit Manota, Executive Chef restauracji Floor No.2 w hotelu Warsaw Presidential. - Goście próbują różnych potraw, wracają po kolejne porcje i spędzają razem czas. To zupełnie inna dynamika niż podczas tradycyjnego obiadu.

Jak zauważa szef kuchni, coraz częściej na brunch przychodzą także rodziny z dziećmi.

- To świetna opcja dla rodziców, którzy chcą wyjść do restauracji i mieć chwilę dla siebie - dodaje Manota. - We Floor No.2 przygotowaliśmy specjalną strefę z animacjami dla dzieci. Dzięki temu najmłodsi są zajęci zabawą pod opieką animatorów, a rodzice mogą spokojnie zjeść brunch, porozmawiać i posłuchać muzyki na żywo.

Trend brunchowy coraz mocniej widać także w warszawskich restauracjach. W restauracji Floor No.2 w hotelu Warsaw Presidential weekendowy brunch opiera się na autorskiej kuchni Inderjita Manoty. Bufet obejmuje zarówno przystawki, jak i dania główne oraz desery. Na miejscu można zamówić także świeżo przygotowywany makaron z wybranymi dodatkami. 

Nic więc dziwnego, że brunch coraz częściej pojawia się w weekendowych planach mieszkańców miast. Dla jednych to spotkanie ze znajomymi, dla innych rodzinny posiłek. W obu przypadkach chodzi o to samo - dobre jedzenie i czas spędzony przy wspólnym stole w zupełnie innym rytmie niż w środku tygodnia.

Wybrane dla Ciebie
Domowy baleron na Wielkanoc. Zrób z tego banalnego przepisu, a już nigdy nie kupisz w sklepie
Domowy baleron na Wielkanoc. Zrób z tego banalnego przepisu, a już nigdy nie kupisz w sklepie
Białą kiełbasę serwuję na wielkanocny obiad. Rodzina co roku zachwala sosik
Białą kiełbasę serwuję na wielkanocny obiad. Rodzina co roku zachwala sosik
Ciasto jak popularny batonik. Wygląda efektownie, a przepis jest prosty
Ciasto jak popularny batonik. Wygląda efektownie, a przepis jest prosty
Większość po nim depcze, a ja zbieram i siekam do kanapek. Smaczniejszy od szczypiorku.
Większość po nim depcze, a ja zbieram i siekam do kanapek. Smaczniejszy od szczypiorku.
Sycąca zupa jak z chińskiej budki. Nie musisz do niej robić drugiego dania
Sycąca zupa jak z chińskiej budki. Nie musisz do niej robić drugiego dania
Po śniadaniu wielkanocnym wjeżdżają na przekąskę. Do obiadu nie zostaje ani jedna
Po śniadaniu wielkanocnym wjeżdżają na przekąskę. Do obiadu nie zostaje ani jedna
Najtańsze mięso z mięsnej lady. Tak zrobione zrobi furorę na wielkanocnym stole
Najtańsze mięso z mięsnej lady. Tak zrobione zrobi furorę na wielkanocnym stole
Biorę 2 jajka i 2 banany. W 10 minut mam górę mięciutkich śniadaniowych placuszków
Biorę 2 jajka i 2 banany. W 10 minut mam górę mięciutkich śniadaniowych placuszków
Postna zupa sprzed 100 lat. Prababcia gotowała w Wielki Piątek
Postna zupa sprzed 100 lat. Prababcia gotowała w Wielki Piątek
Szatkuję i podaję na ciepło zamiast młodej kapusty. Bajeczny dodatek do obiadu
Szatkuję i podaję na ciepło zamiast młodej kapusty. Bajeczny dodatek do obiadu
Ta sałatka to mój wielkanocny hit. Muszę robić 4 miski, żeby starczyło
Ta sałatka to mój wielkanocny hit. Muszę robić 4 miski, żeby starczyło
Na Wielkanoc tak piekę białą kiełbasę. Ma chrupiącą skórkę, ale to dodatki robią robotę
Na Wielkanoc tak piekę białą kiełbasę. Ma chrupiącą skórkę, ale to dodatki robią robotę
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀