Przepis na chleb z mlekiem z PRL – zapomniany przysmak z dzieciństwa. Pamiętasz ten smak?

Przepis na kultowy chleb z mlekiem jak z PRL zachwycił nawet Nigellę Lawson. Z sentymentem lubimy czasem wrócić do smaków z naszego dzieciństwa. Dzięki tej recepturze przywrócisz wyjątkowe wspomnienia, zajadając się domowej roboty chlebem.

Obrazek
Ewa

Jakie są smaki z PRL?

Kiedy sklepu nie uginały się pod ciężarem produktów, to często nasze mamy i babcie uruchamiały kreatywność. Coś z niczego- w ten sposób powstawały dania, które kojarzą nam się z dzieciństwem.

Chleb z cukrem, kogel-mogel, karmelki z rozpuszczonego cukru i gumy Donald to zdecydowanie smaki sprzed lat. Wiele osób zapomniało jednak o jednym przysmaku, który nieraz zamieniał czerstwe pieczywo w coś smacznego.

Jak zrobić chleb z mlekiem jak z PRL?

Chleb w PRL był niemal świętością i marnowanie nawet kawałka było po prostu niedopuszczalne. Jednak gdy stawał się już czerstwy, to jego jedzenie nie było przyjemnością.

Rozwiązaniem był chleb z mlekiem, czyli kawałki pieczywa w ciepłym mleku. Błyskawicznie staje się on słodki i miękki, a jeśli dodamy do tego trochę cukru (możemy się pokusić nawet o wanilinowy) czy cynamonu, to w rezultacie dostaniemy pyszny deser. W ten sposób nic się nie marnuje, a na dodatek powstaje coś pysznego.

Przepis na chleb z mlekiem z PRL? Prosty! Wystarczy porwany na kawałki chleb zalać ciepłym mlekiem z dodatkiem cukru i gotowe!

Chleb w mleku z przepisu Nigelli Lawson

Chociaż chleb z mlekiem kojarzy nam się głównie z dawnymi czasami, to jedna z najpopularniejszych kucharek na świecie, Nigella Lawson, pokazała w 2007 roku przepis na tę potrawę. Wiele osób zachwyciło się jego prostotą i szybko uznali to za "comfort food", czyli jedzenie, które jest szybkie, smaczne i wprawia w dobry nastrój. Dla nas to przede wszystkim pyszne wspomnienie z dzieciństwa.

Wybrane dla Ciebie
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Takie naleśniki to świetna opcja na śniadanie lub kolację. Są tak pyszne, że nie myślę już o deserze, a nie mają cukru
Takie naleśniki to świetna opcja na śniadanie lub kolację. Są tak pyszne, że nie myślę już o deserze, a nie mają cukru
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯