Są pierwsze polskie truskawki. Cena odstrasza bardziej niż zwykle
W warzywniakach truskawki z importu ustąpiły miejsca naszym polskim owocom, które pachną i smakują zupełnie inaczej. Niestety, ich cena może uderzyć po kieszeni. Za kilogram zapłacisz nawet 40 złotych. Sprawdziliśmy, jak wyglądają truskawki w Poznaniu i Świdniku.
W sklepach, na straganach i w warzywniakach są już do kupienia odmiany Rumba lub Alba, które uchodzą za najsłodsze. Co prawda, na razie mamy dostęp jedynie do truskawek z upraw tunelowych, ale od razu widać różnicę w porównaniu do importowanych. Owoce są całe czerwone i zupełnie inaczej pachną. Niestety, na razie nie zapowiada się na bardziej przystępną cenówkę.
Budyniowiec z truskawkami pod kruszonką. Tego połączenia nie możesz przegapić
Do 40 złotych za kilogram truskawek
Za najsmaczniejszymi odmianami idzie najwyższa cena. Na targu w Świdniku za Rumbę trzeba zapłacić od 35 do 40 złotych za kilogram. "To zależy od tego, czy w danym dniu jest mniej, czy więcej słońca" – mówi koleżanka z redakcji. Inne odmiany na tym samym targowisku są sprzedawane po 25 złotych za kilogram, ale nie są już tak pachnące i smaczne jak Rumba.
Również w Poznaniu truskawki mają wysoką cenę. W moim warzywniaku są sprzedawane po 18 zł za pojemnik o wadze 500g, czyli za kilogram wychodzi 36 złotych, ale sprzedawczyni zaznacza, że za chwilę mogą kosztować więcej:
– Nie wiem, czy ta cena za chwilę się nie zmieni, bo jeszcze nie dzwonili do mnie z Franowa. Być może będzie złotówkę drożej. Przy takiej pogodzie nie będzie tanich truskawek – mówi sprzedawczyni z poznańskiego warzywniaka.
Jak smakują pierwsze polskie truskawki?
Sprawdziłyśmy smak Rumby z polskiej uprawy i rzeczywiście polskie truskawki mają już wiele do zaoferowania. Są świeże, pachnące i słodkie. Wystarczy nachylić się nad koszykiem i od razu można poczuć różnicę. Nie ma mowy o pomyłce, ale jeśli chcesz się upewnić, czy przypadkiem sprzedawca nie pomylił etykietek i pod szyldem "Polskie truskawki" nie położył importowanych, zwróć uwagę na kilka widocznych różnic.
Głównym wyznacznikiem jest zapach, ale nasze owoce mają też inny kolor, bez odbarwienia przy szypułce. Po nagryzieniu środek jest pełny, bardziej zwarty i bez pustych przestrzeni, które często są widoczne po przekrojeniu greckich, włoskich czy hiszpańskich truskawek.