Częsty błąd przy gotowaniu makaronu. Włoch by tego nie zrobił

Z dużym entuzjazmem przejęliśmy z kuchni włoskiej przepisy na makarony w wielu różnych sosach. Idealnie wypełniły lukę w tradycyjnej polskiej kuchni, gdzie brakowało propozycji na szybki obiad. Jednak żeby dojść do perfekcji, warto zwrócić uwagę na szczegóły – nawet takie jak moment odcedzania makaronu.

Nawet podczas odcedzania makaronu można popełnić kulinarną gafęNawet podczas odcedzania makaronu można popełnić kulinarną gafę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Posklejane kluski tworzą mało apetyczny widok. Dlatego po odcedzeniu często przepłukujemy je zimną wodą, co pomaga im w oddzieleniu się od siebie – to podstawowy błąd, który często popełniają początkujący kucharze. Zwłaszcza gdy makaron ma potem wylądować na patelni z sosem. Do wypłukanych ze skrobi nitek sos nie będzie chciał się przyklejać, a prawdziwa przyjemność nie polega na jedzeniu klusek i sosu osobno.

Kremowy makaron z cytrynową nutką w towarzystwie pieczonej ryby. Obiad gotowy w 20 minut

Jak prawidłowo ugotować makaron do sosu?

Na opakowaniu zobaczysz dwie wartości – w przypadku dań kuchni włoskiej interesuje nas czas potrzebny do ugotowania makaronu al dente. To znaczy, że jest on już dogotowany, ale nie jest jeszcze w pełni miękki. Zupełnie się tym nie przejmuj, ponieważ podczas podgrzewania w sosie nabierze odpowiedniej miękkości. Po ugotowaniu przelej makaron na durszlak i nie przepłukuj go zimną wodą. Jego powierzchnię pokrywa cienka warstewka skrobi, do której pozostałe składniki dania będą mogły się przekleić.

Co więcej, do sosu na patelni możesz dodać niewielką ilość wody po gotowaniu makaronu – w ten sposób naturalnie go zagęścisz i niepotrzebna będzie łyżka mąki pszennej, aby uzyskać aksamitne wykończenie. Z tego triku często korzystają kucharze we włoskich restauracjach.

Makaron do sałatki wymaga innej obróbki

Przede wszystkim zadbaj o odpowiednio duży garnek i nie żałuj wody. Makaron nie wyjdzie posklejany, gdy rurki, nitki lub kolanka będą mogły swobodnie popływać w wodzie. Od razu dodaj łyżkę soli i w trakcie gotowania kilka razy przemieszaj makaron. W przypadku sałatki możesz go przepłukać wodą lub przelać olejem.

Nie zostawiaj makaronu na durszlaku, bo takie działanie aż prosi się o kulinarną katastrofę. Od razu przełóż go do miski na sałatkę, delikatnie wymieszaj z olejem i pozostaw do przestygnięcia. Przygotowany w ten sposób będzie się świetnie komponował z kurczakiem lub tuńczykiem i chrupiącymi warzywami.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Dziadek wysysał z kości. Masło bogów idealne dla anemików
Dziadek wysysał z kości. Masło bogów idealne dla anemików
Ekspresowe faworki, a obłędnie pyszne i kruche. Robię je jedynie z 2 składników
Ekspresowe faworki, a obłędnie pyszne i kruche. Robię je jedynie z 2 składników
Dorzucam do surówki z kapusty. Ma więcej witamin i wspiera pamięć
Dorzucam do surówki z kapusty. Ma więcej witamin i wspiera pamięć
Trzymasz jajka w lodówce? Ten błąd popełnia większość Polaków
Trzymasz jajka w lodówce? Ten błąd popełnia większość Polaków
Gotuję zamiast owsianki. Przysmak z przedszkola, idealny na podrażniony żołądek
Gotuję zamiast owsianki. Przysmak z przedszkola, idealny na podrażniony żołądek
Gościła na królewskich stołach i zachwyciła Magdę Gessler. Dziś większość odwraca głowę na jej widok
Gościła na królewskich stołach i zachwyciła Magdę Gessler. Dziś większość odwraca głowę na jej widok
Na wizytę księdza teściowa robi sałatkę z kurczakiem siostry Anastazji. Tak pyszna, że przepis krąży po całej parafii
Na wizytę księdza teściowa robi sałatkę z kurczakiem siostry Anastazji. Tak pyszna, że przepis krąży po całej parafii
Zamiast do kufla, wlewam do ciasta. Faworki wychodzą kruche jak marzenie
Zamiast do kufla, wlewam do ciasta. Faworki wychodzą kruche jak marzenie
Do ryby zrób pyszny sos. Sklepowe będziesz obchodzić szerokim łukiem
Do ryby zrób pyszny sos. Sklepowe będziesz obchodzić szerokim łukiem
Nie musisz godzinami moczyć fasoli. Fasolka po bretońsku w pół godziny
Nie musisz godzinami moczyć fasoli. Fasolka po bretońsku w pół godziny
Przed tą pizzą potrzebny jest trening. Amatorzy będą zwijać się z bólu
Przed tą pizzą potrzebny jest trening. Amatorzy będą zwijać się z bólu
Piekę ten chlebek zamiast zwykłego. Przepis przywieźli znajomi po wakacjach w Maroku
Piekę ten chlebek zamiast zwykłego. Przepis przywieźli znajomi po wakacjach w Maroku
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇