Dała mężowi z Indii hitowe draże. Tę reakcję zapamięta na długo

Tych cukiereczków nikomu nie trzeba przedstawiać. Hitowe draże Korsarze nie schodziły z list przebojów szkolnych sklepików. Inne słodycze mogły nie istnieć. Specjał ten nadal znajduje się na sklepowych półkach, ale dla większości jest atrakcyjny ze względu na ogromną wartość sentymentalną. Co więc na temat draży Korsarzy powie ktoś, kto nie miał z nimi w życiu do czynienia?

Mężczyzna z Indii spróbował polskich drażyMężczyzna z Indii spróbował polskich draży
Źródło zdjęć: © TikTok | polsko_indyjska_rodzinka

Kanał "polsko_indyjska_rodzinka" tworzą Sylwia i jej mąż Meru pochodzący z Indii. Na Instagramie czy TikToku dzielą się fragmentami wspólnego życia i perypetiami związanymi z różnicami kulturowymi. Wszystko jest okraszone humorem i dystansem. Wiele publikacji pary dotyczy jedzenia. Na jednym z filmików widzimy, jak kobieta częstuje męża hitowymi drażami Korsarzami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Będą rozpływać się w ustach. Lepiej przygotuj podwójną porcję

Draże Korsarze. Smak dzieciństwa

Sylwia z kanału "polsko_indyjska_rodzinka" poczęstowała męża słodkimi drażami marki Skawa. Słynne Korsarze urosły do rangi kultowych, niegdyś były "numerem jeden" wśród słodyczy. Kokosowe, orzechowe, śmietankowe, kakaowe latami królowały w sklepikach szkolnych.

"Dawno nie jadłam draży, smakują tak samo jak w moim dzieciństwie, ale mam wrażenie, że są trochę większe. Tylko mi się tak wydaje?" - napisała na Instagramie Sylwia.

Warto dodać, że Korsarze, według opinii wielu, teraz smakują inaczej niż przed laty. Mają być słodsze, za to mniej wyraziste. Dzisiaj w składzie draży znajdziemy m.in. utwardzone tłuszcze roślinne, które odpowiadać mogą za "margarynowy" posmak, na jaki teraz skarżą się dawni fani specjału.

Polka poczęstowała drażami swojego męża z Indii
Polka poczęstowała drażami swojego męża z Indii © TikTok | polsko_indyjska_rodzinka

Poczęstowała męża z Indii polskimi drażami. Jak zareagował?

Draże niewątpliwie budzą dobre skojarzenia i przywołują wspomnienia z dzieciństwa. I przyznać trzeba, że w głównej mierze właśnie to stoi za niesłabnącą popularnością czekoladowych cukiereczków. Jak zatem draże Korsarze opisała osoba, która nigdy nie miała z nimi nic wspólnego? Okazuje się, że Meru, mąż Sylwii pochodzący z Indii, również rozsmakował się w polskim specjale.

Najpierw z zaciekawieniem sięgnął po jedną drażę. Na jego twarzy malowało się skupienie, po chwili widać, że mężczyznę zaintrygował specyficzny smak polskiego smakołyku. A potem zjadł kolejną, i jeszcze jedną kuleczkę. Jak widać, draże Korsarze wciągną każdego.

- To są kokonatki? - zapytał po pierwszym kęsie. - Fajne, dobre - podsumował.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥