W krajach basenu Morza Śródziemnego barwena często pojawia się w menu – znajdziesz ją pod angielską nazwą "red mullet". Rybę wyróżnia czerwone zabarwienie, które świadczy o obecności karotenoidów – naturalnych barwników, które ryba pozyskuje ze swojej diety. Te związki wykazują właściwości przeciwutleniające, a także pozytywnie wpływają na wzrok i kondycję skóry.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSzaszłyki z łososia z gremolatą cytrynową. Pyszne i lekkie danie z grilla
Dlaczego warto sięgnąć o barwenę?
W Polsce niestety nie kupisz świeżej barweny, ale jest dostępna w postaci mrożonej. Jeśli ryba została schłodzona i przechowywana w odpowiednich warunkach, praktycznie nie traci na wartości. Dzięki wysokiej zawartości kwasów omega-3 i omega-6 stanowi skuteczne wsparcie dla układu sercowo-naczyniowego, co sprawia, że jest bardzo wartościowym składnikiem w diecie seniora. Tłuszcze jedno- i wielonienasycone wpływają na obniżenie poziomu cholesterolu LDL, zmniejszając ryzyko zawału czy innych przewlekłych chorób serca.
Co więcej, ryba stanowi cenne źródło witamin z grupy B, które są niezbędne dla prawidłowej pracy układu nerwowego. Barwena jest też wartościowym źródłem jodu, co doceniają osoby borykające się z chorobami tarczycy. Wspomniana już wyżej kreatyna wspiera pracę mięśni, a cholina nie tylko dba o dobry wzrok, ale także pozytywnie wpływa na funkcje poznawcze mózgu.
Jak smakuje barwena?
Ryba jest ceniona zarówno ze względu na swój nieoczywisty i atrakcyjny wygląd, jak i z uwagi na białe mięso, które często opisywane jest jako słodkawe i lekko orzechowe. Niezależnie od tego, czy jest grillowana, pieczona, czy smażona na patelni, barwena stanowi kwintesencję kuchni śródziemnomorskiej. Doskonale komponuje się w zestawieniu ze świeżymi ziołami, oliwą i grillowanymi warzywami.