Do ciasta na naleśniki wlewam nietypowy dodatek. Jest totalnie elastyczne i nie rwie się
Naleśniki potrafią być delikatne jak honor po kłótni: wystarczy zły ruch i już się rwą. Jest jednak prosty trik, który daje ciastu sprężystość i elastyczność, dzięki czemu przewracanie przestaje być loterią.
Większość osób smaruje patelnię tłuszczem i koniec. Tyle że problem z rwaniem zaczyna się często wcześniej: w samej strukturze ciasta. Jeśli chcesz, żeby naleśniki były bardziej odporne na pękanie (szczególnie te cienkie), warto zmienić nie patelnię, tylko to, co trafia do miski. Chodzi o dodatek, który nie jest "kolejnym olejem", tylko tłuszczem o innej budowie, bez wody i mlecznych białek. Dzięki temu ciasto lepiej pracuje, a gotowy placek jest bardziej sprężysty.
Oceniam faworki z Biedronki, Dino i Lidla tylko po smaku [TEST REDAKCJI]
Dlaczego naleśniki się rwą?
Najczęstsze powody rwania są banalne: za krótki odpoczynek ciasta, jest ono zbyt gęste (albo zbyt rzadkie), dodałeś za mało jajka, a może patelnia była za zimna albo zbyt wcześnie je przewróciłeś. Ale nawet gdy wszystko robisz "książkowo", naleśniki mogą pękać na brzegach, bo ciasto nie ma odpowiedniej elastyczności. Tu właśnie pomaga dodatek tłuszczu wlanego bezpośrednio do masy.
Czemu masło klarowane działa lepiej niż olej?
Sekret polega na tym, że masło klarowane jest praktycznie samym tłuszczem, takim bez wody i bez białek, które w zwykłym maśle potrafią mieszać w strukturze i szybciej się przypalać. W cieście zachowuje się stabilniej, "smaruje" gluten i sprawia, że naleśniki łatwiej się zginają, rolują i nie rozrywają przy przewracaniu.
Jak zrobić idealne naleśniki?
Składniki:
- 200 g mąki pszennej,
- 450 ml mleka,
- 100 ml wody gazowanej,
- 2 jajka,
- 35 g masła klarowanego,
- 2 g soli,
- 10 g cukru (opcjonalnie).
Sposób przygotowania:
- Masło klarowane rozpuść i zostaw na chwilę, żeby było ciepłe, ale nie wrzące.
- Do miski wbij jajka, dodaj mleko, wodę gazowaną, sól i ewentualnie cukier, potem krótko wymieszaj.
- Wsyp mąkę i mieszaj tylko do połączenia.
- Wlej masło klarowane cienkim strumieniem i wymieszaj do uzyskania jednolitej konsystencji.
- Odstaw ciasto na 15–20 minut. Ten etap naprawdę robi różnicę w elastyczności.
- Rozgrzej patelnię. Przy pierwszym naleśniku możesz dosłownie muśnięciem posmarować ją odrobiną masła klarowanego, potem zwykle nie trzeba.
- Wylewaj cienką warstwę ciasta, smaż do momentu, aż brzegi zaczną lekko odchodzić, dopiero wtedy przewróć.