Porównaliśmy ceny i wygląd pączków Gessler z dziś i sprzed dwóch lat. W oczy od razu rzuca się jedno
Tłusty czwartek 2026 w "Słodki Słony" uderza po kieszeni! Porównaliśmy dzisiejsze pączki z tymi sprzed dwóch lat i jedno rzuca się w oczy: choć ich wygląd pozostaje bez zmiana, cena poszybowała w górę.
Pączki od Magdy i Lary Gessler od lat uchodzą za symbol luksusowego tłustego czwartku, ale gdy porównaliśmy ceny pączków sprzed dwóch lat z tymi obecnymi, trudno było nie złapać się za głowę. Wygląd pozostał niemal identyczny, za to rachunek przy kasie potrafi solidnie zaskoczyć.
Lara Gessler o jagodziankach za 28 złotych! W tym roku podniosą w cukierni cenę?
Tłusty czwartek w 2026 roku znów przyciąga tłumy do kultowej warszawskiej cukierni "Słodki Słony". To miejsce od dawna kojarzy się z eleganckimi wypiekami, starannie dobranymi składnikami i długimi kolejkami jeszcze przed otwarciem lokalu. Pączki są tu prawdziwymi gwiazdami – pulchne, idealnie zarumienione, z hojnie wypełnionym środkiem. Jednak im dłużej przyglądamy się cenom, tym wyraźniej widać, że słodka tradycja staje się coraz droższą przyjemnością.
Pączki Gessler dziś i dawniej – wygląd pączków bez zmian, ceny pączków ostro w górę
Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że czas w "Słodki Słony" zatrzymał się w miejscu. Pączki wciąż mają ten sam kształt, podobny rozmiar i charakterystyczną, lekko oprószoną cukrem powierzchnię. Nadzienia nadal kuszą intensywnym smakiem – od klasycznej róży, przez malinę, aż po bardziej deserowe propozycje z czekoladą czy adwokatem. Tak pączki prezentowały się w 2024 roku:
Zmieniło się jednak coś, czego nie da się nie zauważyć – ceny. W 2026 roku za jednego klasycznego pączka trzeba zapłacić już około 25 zł, a wersje z bardziej wyszukanym nadzieniem są jeszcze droższe i kosztują 26 zł. Dwa lata temu te same pączki kosztowały wyraźnie mniej 22 zł, choć wciąż uchodziły za jedne z najdroższych w Warszawie.
Co ciekawe, klienci podkreślają, że smak i jakość pozostały na bardzo podobnym poziomie. Nie ma mowy o zmniejszonych porcjach czy oszczędzaniu na składnikach. Różnica tkwi niemal wyłącznie w kwocie na paragonie. Tak pączki prezentują się w 2026 roku:
Pączki na wagę złota – jak rosły ceny pączków w ostatnich latach
Gdy zestawimy ceny z kilku ostatnich sezonów, skala podwyżek robi naprawdę duże wrażenie. Jeszcze pięć lat temu za pączka w tej samej cukierni płaciło się nieco ponad 10 zł. Potem było już tylko drożej – najpierw kilkanaście złotych, później ponad 20, aż w końcu obecne stawki, które dla wielu osób są już psychologiczną barierą.
W praktyce oznacza to, że koszt jednego pączka wzrósł ponad dwukrotnie w bardzo krótkim czasie. Dla rodziny lub grupy znajomych wspólne świętowanie Tłustego Czwartku w takim miejscu staje się niemałym wydatkiem. Cztery pączki potrafią kosztować tyle, co obiad w restauracji.
Eksperci zwracają uwagę, że na ceny wpływa wiele czynników – drożeją surowce, energia, praca, a także sama marka, która przyciąga klientów prestiżem i rozpoznawalnością. W przypadku "Słodki Słony" płaci się więc nie tylko za wypiek, ale również za doświadczenie i nazwisko.