Kolejka ustawiła się jeszcze w nocy. Trudno uwierzyć, że takie pączki wciąż mają wzięcie

Kolejka do tej cukierni w Warszawie rośnie z godziny na godzinę. Przed tłustym czwartkiem cały zapas pączków wyprzedawał się mniej więcej do godziny 14:30. Przed osobami stojącymi na końcu ogonka jeszcze 3 godziny czekania, więc jest duża szansa, że odejdą z kwitkiem. Ale stoją wytrwale i twierdzą, że warto stać dla takich pączków.

Na warszawskim osiedlu ludzie ustawili się po pączki już w nocyNa warszawskim osiedlu ludzie ustawili się po pączki już w nocy
Źródło zdjęć: © Canva, Facebook, Pyszności
Anna Galuhn

Mamy zdjęcia z godziny 12:30 spod warszawskiej cukierni "Zagoździński" przy ul. Górczewskiej. Już w poprzednich dniach ustawiały się tu gigantyczne kolejki, ale dzisiaj padł rekord. Za kartonikiem z pączkami trzeba wystać nawet 3 godziny. Dobrze, że mróz odpuścił, bo byłoby ciężko.

Najsłynniejsze krakowskie pączki - stoją po nie kolejki

Po jakie pączki taka kolejka?

W środku fajerwerków nie ma. Cukiernia sprzedaje tradycyjne pączki z marmoladą wieloowocową. Dostępna jest wersja z lukrem, bez lukru lub z cukrem pudrem. Wydaje się, że to nic takiego, ale okazuje się, że przepis pochodzi z 1925 roku. W stałej ofercie są również małe pączki bez nadzienia, ale w dniach od 9 do 17 grudnia takie nie są dostępne – wszystkie ręce zagniatają tradycyjne duże pączki, bo na nie jest teraz najwięcej zamówień.

Kto był sprytny, zamówił pączki z wyprzedzeniem i tylko czeka na odbiór. Osoby, które tego nie zrobiły, prawdopodobnie obejdą się smakiem i będą musiały szukać pączków w innych cukierniach. A po godzinie 15:00 może to być problem nawet w marketach.

Ile za pączki na Górczewskiej?

Cena jest niższa niż za pączki u Magdy Gessler, więc jeśli składniki są dobrej jakości, to nawet bardziej się opłaca. Za jednego tradycyjnego pączka z marmoladą zapłacisz jedynie 6 złotych. Oczywiście nikt nie stoi w takiej kolejce po jedną sztukę.

Kolejka pod cukiernią w Warszawie
Ludzie stoją po kilka godzin
Kolejka po pączki na warszawskim osiedlu

Cukiernia w tłusty czwartek jest otwarta od 9 rano, ale jeszcze przed świtem kolejne osoby ustawiały się przed zamkniętymi drzwiami. Teraz ogonek skręca za kolejny blok na warszawskiej Woli.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!