Według danych z portalu kawaizdrowie.pl statystyczny Kowalski pije rocznie 95 litrów kawy. Jak zapatrujesz się na te liczby? To dużo? Mało? Jedno jest pewne: w porównaniu ze Skandynawami możemy uchodzić za wzór kofeinowej wstrzemięźliwości. W Finlandii spożycie kawy sięga 12 kilogramów ziaren rocznie, czyli czterokrotnie więcej, niż w przypadku Polski!
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Należy tu jednak stanowczo zaznaczyć, że kawa kawie nierówna. Chociaż wytyczne co do zalecanej dawki kofeiny są dosyć jasne, to wiele osób zapomina o innej istotnej w tej sprawie kwestii: dodatkach do kawy. Sztuczne zabielacze, syropy smakowe, a nawet mleko i cukier negatywnie wpływają na właściwości prozdrowotne czarnego napoju. O wiele lepszym rozwiązaniem jest odstawienie ich z powrotem na sklepową półkę i sięgnięcie po inny produkt. Jaki? Oczywiście... kakao!
Kawa z kakao
Zarówno kawa, jak i kakao charakteryzują się wspaniałymi właściwościami prozdrowotnymi. Dlaczego więc połączenie tych dwóch produktów spożywczych wywołuje takie emocje? Cóż, przywykliśmy do znacznie mniej zdrowych dodatków do pobudzającego napoju. Być może i ty zmienisz nastawienie, gdy zrozumiesz, co wynika z duetu kawy i kakao.
Według niektórych badań (na przykład eksperymentu z Clarkson University of Georgia cytowanego przez portal zywienie.medonet.pl) pijąc kawę z kakao, odczuwa się mniej stresu i niepokoju, niż pijąc ten sam napój bez zdrowego dodatku. Co więcej, kawa z kakao to wzmocnienie pamięci, koncentracji i uwagi nad wykonywanymi czynnościami. Czy to wszystko? Nic podobnego. Połączenie tych dwóch produktów to również:
- działanie antynowotworowe,
- pozytywny wpływ na pracę serca,
- dodatkowe pobudzenie (kakao zawiera teofilinę i teobrominę),
- intensyfikacja przemiany materii (wsparcie w odchudzaniu).
Jak sam widzisz, kawa i kakao uzupełniają się wzajemnie, tworząc jedyny w swoich rodzaju zdrowotny napój. Mimo wszystko również w tym przypadku należy pamiętać o ograniczeniach wynikających z zalecanej dawki spożycia kofeiny. Jej przekroczenie może się w końcu wiązać z nieprzyjemnymi następstwami.