Chciał kupić tanią karkówkę w Biedronce. Gdy wziął do ręki, od razu to poczuł

Sezon grillowy trwa i na ruszt ląduje przepyszna karkówka. Pewien mężczyzna poszedł do Biedronki po mięso, gdyż tam było tańsze. Zakupy nie były zbyt udane. Kiedy wziął produkt do ręki, od razu coś zaczęło mu nie pasować.

ObrazekKarkówka w Biedronce zaskoczyła klienta (ADOBE)
Paulina Hermann

Kupowanie mięsa w dyskoncie może być nieprzyjemne i niebezpieczne. Przekonał się o tym klient popularnej sieci. Zauważył pewną niepokojącą rzecz.

Ta karkówka była ogromnym zaskoczeniem

Nie, nie chodzi o to, że ktoś wrzucił mięso po terminie do lodówki. Produkt też nie śmierdział. Co więc się stało? Zacznijmy od początku. Mężczyzna udał się na zakupy na grilla, chociaż półki świeciły pustkami, to jemu udało się znaleźć aż dwa opakowania karkówek. Mało tego, były one w promocyjnej cenie, więc mógł sporo zaoszczędzić. Postanowił wrzucić je do koszyka, ale coś go zatrzymało.

Sprawdził notatki na opakowaniach. Waga obydwu produktów wynosiła kolejno 1,2 i 1,5 kg. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że drugi kawałek był o wiele lżejszy! Klient szybko postanowił to sprawdzić i zważył mięso. Przeczucie go nie myliło. Karkówka ważyła nieco ponad kilogram, czyli prawie 500 g mniej. Mężczyzna wyliczył, że zapłaciłby około 8 złotych za nic.

"Wcześniej była podobna sytuacja, gdy kupowałem warzywa. Szukałem małego pora i znalazłem, choć przyczepiona do niego kartka wskazywała na wagę i cenę o wiele większą niż było to w rzeczywistości. Pomyślałem jednak, że może to nie błąd sklepu, lecz ktoś z klientów zamienił etykiety, by zapłacić mniej" - napisał w liście do "Faktu".
Obrazek
Karkówka (Wikimedia Commons)

Co na to Biedronka? "Błąd pomiaru na wadze"

Dyskont odniósł się do sytuacji, w której karkówka zagrała główną rolę. Zdaniem przedstawicieli najprawdopodobniej doszło do "błędu pomiaru na wadze w sklepie". Co ciekawe, wykazano, że waga działa prawidłowo.

"Wagi używane do pomiaru masy produktów w zakładach produkcyjnych naszych dostawców są kalibrowane oraz podlegają kontrolom Głównego Urzędu Miar i Wag, ponadto gramatura surowców jest precyzyjnie rozliczana. Co więcej, nie mamy zgłoszeń odnośnie tego produktu dotyczących niespójności gramatury na etykiecie względem realnej masy sprzedawanego produktu. Oznacza to, że w tym jednostkowym przypadku najprawdopodobniej błąd pomiaru miał miejsce na wadze przedstawionej nam na zdjęciu" – przekazał "Faktowi" Łukasz Żmudziński, starszy menedżer ds. jakości produktów świeżych w sieci Biedronka.

Dodał też, że wszelkie niejasności należy rozwiązywać z personelem sklepu lub Biurem Obsługi Klienta.

Wybrane dla Ciebie
Kto i dlaczego zamyka serdelki w słoiku? Tutaj zjesz jak u sąsiadów na południu Polski
Kto i dlaczego zamyka serdelki w słoiku? Tutaj zjesz jak u sąsiadów na południu Polski
Gołąbki jak u babci. Przepyszny farsz, a kapusta delikatna i miękka
Gołąbki jak u babci. Przepyszny farsz, a kapusta delikatna i miękka
Przepis na tradycyjne pyzy z mięsem. Nikt nie prosił, każdy potrzebował
Przepis na tradycyjne pyzy z mięsem. Nikt nie prosił, każdy potrzebował
Orzechowa Rozkosz zrobi furorę na stole. Ciasto idealne na karnawał
Orzechowa Rozkosz zrobi furorę na stole. Ciasto idealne na karnawał
Dosyp do kefiru. Ugłaszcze szalejące jelita i poprawi trawienie
Dosyp do kefiru. Ugłaszcze szalejące jelita i poprawi trawienie
Wszyscy robią z kurczakiem, a ja do sałatki dodaję mięso mielone. Trudno się od niej oderwać
Wszyscy robią z kurczakiem, a ja do sałatki dodaję mięso mielone. Trudno się od niej oderwać
Dodaję do sałaty zamiast śmietany. Wzmacnia kości i zęby
Dodaję do sałaty zamiast śmietany. Wzmacnia kości i zęby
Budżetowa zupa z mięsną wkładką. Studencki przepis wraca do łask
Budżetowa zupa z mięsną wkładką. Studencki przepis wraca do łask
Dosypuję je do ciasta zamiast mąki. Racuchy smakują jak u babci, ale są zdrowsze
Dosypuję je do ciasta zamiast mąki. Racuchy smakują jak u babci, ale są zdrowsze
Te norweskie klopsiki można jeść nawet w piątek bez wyrzutów sumienia. Przygotujesz je w 30 minut
Te norweskie klopsiki można jeść nawet w piątek bez wyrzutów sumienia. Przygotujesz je w 30 minut
Na Podlasiu gospodynie robią taki żurek. Pełen smaku i dobry dla jelit
Na Podlasiu gospodynie robią taki żurek. Pełen smaku i dobry dla jelit
Dodaj do masy na placki ziemniaczane. Wyjdą mega chrupiące i nie będą ociekać tłuszczem
Dodaj do masy na placki ziemniaczane. Wyjdą mega chrupiące i nie będą ociekać tłuszczem
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟