Kaszanka "od Skolima", z Biedronki czy Lidla? Dietetyczka wskazuje najlepszą i ostrzega przed jedną z nich

Kaszanka to dla jednych królowa letniego grilla, dla innych – produkt budzący mieszane uczucia. Ten tradycyjny wyrób może dostarczać cennych składników, ale wiele zależy od składu. Dietetyczka kliniczna Aleksandra Kureń z Centrum Respo oceniła kaszanki z Lidla, Biedronki i nowość sygnowaną przez Skolima.

Dietetyczka ocenia kaszanki od Skolima, Biedronki i LidlaDietetyczka ocenia kaszanki od Skolima, Biedronki i Lidla
Źródło zdjęć: © Pyszności
Magdalena Pomorska

Zapach pieczonej na ruszcie kaszanki z dodatkiem zeszklonej cebulki i kiszonej kapusty to dla wielu z nas stały element weekendowego biesiadowania. Mimo że ten tradycyjny produkt, kojarzony z określonym wiejskim rytuałem, ma rzesze wiernych fanów, to ze względu na swój specyficzny skład wciąż budzi spore kontrowersje. Okazuje się jednak, że dobrze wybrana kaszanka może być prawdziwą skarbnicą łatwo przyswajalnego żelaza. Kluczem do sukcesu jest uważne czytanie etykiet, ponieważ różnice między produktami z popularnych dyskontów bywają kolosalne.


WIDEO
Testujemy i oceniamy kaszanki. Czy ta od Skolima okaże się najlepsza?


Co kryje w sobie dobra kaszanka? Czego unikać na etykiecie?

Zanim przejdziemy do konkretnych produktów, warto zrozumieć, czym tak naprawdę jest ten tradycyjny wyrób i co decyduje o jego wartości zdrowotnej. Choć dla niektórych jedzenie podrobów stanowi barierę nie do pokonania, pod kątem odżywczym tkwi w nich ogromny potencjał.

Kaszanka to wyrób wędliniarski bazujący, jak sama nazwa wskazuje, na kaszy, a także na podrobach (głównie wątrobie) oraz krwi, pakowany w osłonkę z jelita. To produkt, który ze względu na swój skład często budzi kontrowersje. Spożycie krwi, wątroby, jelita i innych podrobów stanowi bowiem dla wielu osób temat swoistego tabu żywieniowego – tłumaczy mgr Aleksandra Kureń.

Jak jednak dodaje, jeśli już decydujemy się na jej spożycie, możemy dostarczyć organizmowi solidną porcję zdrowia.

– Kaszanka jest przede wszystkim bogata w żelazo, które w dużych ilościach znajduje się we krwi i wątrobie. Znajdziemy w niej także białko, węglowodany złożone, witaminy z grupy B, witaminę A czy magnez, zwłaszcza jeśli kaszanka bazuje na kaszy gryczanej.

Na co zatem powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, stojąc przed lodówką w markecie?

– Interesuje nas przede wszystkim jak najkrótszy skład, bez zbędnych dodatków, w tym azotynu sodu. Dobrze również wybierać produkty o jak najniższej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych i soli. Trzeba też pamiętać, że choć kaszanka może być bogatym źródłem żelaza, wciąż jest to produkt wysoko przetworzony, który nie powinien być bazą naszej diety – radzi dietetyczka i konsultantka merytoryczna Centrum Respo.

Wielki test kaszanek z marketów. Którą wybrać na grilla lub kolację?

Ekspertka poddała szczegółowej analizie trzy popularne produkty dostępne w polskich sklepach. Różnice w składach, kaloryczności oraz zawartości mięsa okazały się zaskakująco duże.

Skolim x JBB Bałdyga, gwiazdorska kaszanka z cebulą

  • Skład kaszanki sygnowanej przez Skolima
  • Kaszanka sygnowana przez Skolima
[1/2] Skład kaszanki sygnowanej przez Skolima Źródło zdjęć: © Pyszności

Ta głośna nowość, promowana przez gwiazdę muzyki tanecznej, wzbudza spore zainteresowanie na sklepowych półkach. Jak ten produkt wypada w oczach specjalisty?

– To, co zwraca uwagę na pierwszy rzut oka, to dość długi skład kaszanki, w którym znajdziemy m.in. wzmacniacze smaku czy syrop glukozowy, a więc składniki, których w dobrym jakościowo produkcie nie chcemy widzieć. To na pewno wada produktu. Mięsa i wątroby mamy tu łącznie 26 proc. – nie jest to zbyt wysoki udział, ale nie jest też bardzo niski – można więc powiedzieć, że pod tym względem kaszanka od JBB Bałdyga plasuje się w kategorii "średniej jakości" produktu – ocenia Aleksandra Kureń.

Zwraca jednak uwagę na ciekawy, prozdrowotny zabieg kulinarny:

– Warto natomiast zauważyć, że kaszanka sygnowana przez Skolima nie bazuje na mięsie ani kaszy, ale na cebuli. Pod względem żywieniowym jest to dobry ruch, bo dzięki temu w 100 g kaszanki znajdziemy mniej kalorii i nasyconych kwasów tłuszczowych niż w standardowych kaszankach, które na początku składu mają kaszę i mięso. To też ciekawy zabieg pod względem smaku – bo taka wersja kaszanki może posmakować osobom, które normalnie nie przepadają za tym produktem. Fajnie również, że znajduje się w niej kasza gryczana, a nie inny rodzaj, bo dzięki temu jest bogatym źródłem magnezu, cynku czy witaminy B1, podczas gdy kasza jęczmienna, również używana do kaszanek, jest mniej bogata odżywczo.

Dietetyczka tę propozycję na liście zakupów podsumowuje w sposób następujący:

– Produkt, który niestety nie ma wybitnego składu, jednak na tle innych sklepowych kaszanek nie jest najgorszy i może być opcją dla osób, które szukają kaszanki z niższą zawartością kwasów tłuszczowych nasyconych i kalorii, ale przy wciąż w miarę wysokim udziale mięsa i podrobów.

Kraina Wędlin, kaszanka z Biedronki

Kolejny produkt to stały bywalec koszyków zakupowych wielu Polaków. Niestety, szczegółowa analiza etykiety przynosi spore rozczarowanie.

  • Skład kaszanki Kraina Wędlin
  • Kaszanka Kraina Wędlin
[1/2] Skład kaszanki Kraina Wędlin Źródło zdjęć: © Pyszności
– W kaszance dostępnej w Biedronce największą uwagę zwraca skład – bo choć wydaje się krótki, to po analizie okazuje się naprawdę słaby. Po pierwsze – mamy tylko 12 proc. mięsa i zero wątroby, która jest przecież tradycyjnym składnikiem tego typu wyrobów. Do tego aż dwa dodatki do żywności, których naprawdę nie chcemy w dobrych jakościowo produktach, czyli glutaminian monosodowy i azotyn sodu. Poza tym dość standardowo znajdziemy tu kaszę jęczmienną, krew wieprzową, tłuszcz wieprzowy, przyprawy, glukozę czy skórki wieprzowe oraz osłonkę z jelita wieprzowego – wylicza mgr Aleksandra Kureń.

To jednak nie koniec złych wiadomości dla naszego serca i układu krążenia:

– Niestety ze względu na aż dwa "kontrowersyjne" dodatki do żywności i niski udział mięsa wieprzowego trudno nazwać ten produkt dobrym jakościowo, nawet mimo stosunkowo niskiej, jak na kaszankę, kaloryczności. Trzeba też podkreślić, że kaszanka od Krainy Wędlin zawiera aż 6 g nasyconych kwasów tłuszczowych w 100 g. Czyli zjedzenie standardowej porcji ok. 200 g kaszanki dostarcza nam aż 12 g nasyconych kwasów tłuszczowych, a więc aż 60 proc. referencyjnej wartości spożycia dla osoby dorosłej. To naprawdę dużo – a trzeba pamiętać, że nadmiar nasyconych kwasów tłuszczowych w diecie wiąże się z większym ryzykiem dyslipidemii i, co za tym idzie, chorób układu krążenia – ostrzega ekspertka.

Pikok, Kaszanka z wątrobą z sieci sklepów Lidl

Na koniec pod lupę trafił produkt z Lidla, który na tle konkurencji zaprezentował się z bardzo dobrej strony.

  • Kaszanka Pikok
  • Skład kaszanki Pikok
[1/2] Kaszanka Pikok Źródło zdjęć: © Pyszności
– Dostępna w Lidlu kaszanka od marki Pikok wyróżnia się przede wszystkim naprawdę przyzwoitym udziałem mięsa i wątroby – bo łącznie ok. 40 proc. Plusem jest również krótki i prosty skład, choć niestety po raz kolejny mamy tu wzmacniacz smaku, czyli glutaminian monosodowy, za to więc mały minus. 100 g kaszanki zawiera ok. 220 kcal – więcej niż kaszanka od JBB Bałdyga i od Krainy Wędlin, jednak jest to niejako usprawiedliwione wysokim udziałem mięsa oraz podrobów. Ogólnie rzecz biorąc, produkt marki Pikok jest najlepszy spośród trzech ocenianych kaszanek – podsumowuje specjalistka Centrum Respo.

Ostateczny ranking kaszanek z marketu. Którą wrzucić do koszyka?

Jeśli planujesz zakupy na najbliższy weekend i chcesz wybrać produkt, który obok walorów smakowych zaoferuje najlepszy możliwy profil odżywczy, ekspercki ranking ułatwi ci decyzję.

Oto ostateczne zestawienie przygotowane przez mgr Aleksandrę Kureń z Centrum Respo:

  1. Pikok, kaszanka z wątrobą – niekwestionowany zwycięzca ze względu na wysoki udział mięsa i podrobów oraz prosty skład.
  2. JBB Bałdyga x Skolim, kaszanka z cebulą – ciekawa alternatywa o niższej kaloryczności dzięki dodatkowi cebuli i kaszy gryczanej, choć skład mógłby być czystszy.
  3. Kraina Wędlin, kaszanka – najsłabsza propozycja w zestawieniu z powodu zaledwie 12-procentowego udziału mięsa, braku wątroby oraz niepotrzebnych dodatków chemicznych.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE