Czy można jeść kiełkujące ziemniaki? Ekspertka nie ma wątpliwości

Kiełkujące ziemniaki to zazwyczaj problem wynikający ze zbyt długiego ich przechowywania. Dla jednych to oznaka, że warzywo nie nadaje się do jedzenia, inni natomiast zjadają bulwy, uprzednio pozbywając się pędów. Kto ma rację? Tę kwestię poruszyła ekspertka - prof. Danuta Kołożyn-Krajewska.

ObrazekCzy można jeść kiełkujące ziemniaki? Pyszności; Fot. Adobe Stock

Zazwyczaj kiełkują stare ziemniaki, które były długo magazynowane. Według niektórych kiełkujące ziemniaki są całkowicie bezpieczne do spożycia, pod warunkiem usunięcia kiełków. Natomiast z drugiej strony wiele osób zaleca, by wyrzucać porośnięte kiełkami ziemniaki, ponieważ są toksyczne i powodują zatrucie pokarmowe. To ze względu na fakt, że w kiełkach znajduje się toksyczna dla naszego organizmu solanina.

Czy można jeść kiełkujące ziemniaki?

Czy więc najlepszym wyjściem jest wyrzucenie kiełkujących ziemniaków? Jak przekazuje prof. Danuta Kołożyn-Krajewska z Katedry Technologii Gastronomicznej i Higieny Żywności Instytutu Nauk o Żywieniu Człowieka SGGW w Warszawie w rozmowie z portalem Medycyna Praktyczna, kiełkowanie ziemniaków nie jest oznaką tego, że te nie nadają się do jedzenia.

- Można jeść takie ziemniaki, ale bez kiełków. Kiełków należy się pozbyć, ponieważ zawierają solaninę. Solanina to toksyczny związek chemiczny - tłumaczy prof. Danuta Kołożyn-Krajewska.

Solanina to naturalny alkaloid, który występuje w ziemniakach i niektórych innych roślinach w rodzinie psiankowatych, takich jak pomidory, bakłażany, papryka i szpinak. Spożyta w dużych ilościach jest trująca i może powodować negatywne skutki zdrowotne. Toksyczna dawka solaniny dla człowieka wynosi ok. 300 mg. Najczęściej przedawkowanie solaniny wywołuje zaburzenia żołądkowe i jelitowe, takie jak: biegunki, wymioty, mdłości.

Obrazek
Według ekspertki kiełkujące ziemniaki można bezpiecznie spożywać- Pyszności; Fot. Adobe Stock

Ekspertka wspomniała również o tym, by nie spożywać tych ziemniaków, które nabrały zielonej barwy. Niekiedy bowiem słyszy się, że wystarczy odkroić zielone części, by bezpiecznie zjeść resztę bulwy. Według prof. Kołożyn-Krajewskiej nie jest to bezpieczna praktyka. Zaznaczyła przy tym, że zajmuje się naukowo problemem marnowania żywności, ale stoi na stanowisku, że kiedy jedzenie jest np. spleśniałe, czy może zagrażać zdrowiu, po prostu je wyrzuca.

- Kiedy ziemniaki są zielone, to znaczy, że wytworzyła się solanina. Nie powinno się spożywać zielonych ziemniaków. Takie ziemniaki trzeba wyrzucić. Nawet jeśli pozbędziemy się zielonego, to solanina pozostanie - tłumaczy. - Od ponad 10 lat zajmuję się naukowo problemem marnowania żywności, prowadzę szkolenia z procedur niemarnowania żywności, jestem zaangażowana w to całym sercem, ale kiedy coś spleśnieje, to wyrzucam - dodaje.

Ponadto, naukowczyni dodała, by nie sięgać po importowane młode ziemniaki, a poczekać aż na rynku pojawią się polskie. Radzi także, by nie obierać pierwszych kartofli w ogóle lub robić to bardzo cieniutko.

Zobacz także nasz przepis na ziemniaczane spiralki na patykach:

Wybrane dla Ciebie
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀