Lata temu Sylwia Peretti wystąpiła w "Kuchennych rewolucjach". Trudno ją rozpoznać w tym odcinku

Sylwia Peretti to jedna z "Królowych życia". Mało kto jednak wie, że przed laty była uczestniczką programu "Kuchenne Rewolucje". W 2011 roku z mężem prowadziła restaurację "U Jędzy", którą miała ratować Magda Gessler. Jej metamorfoza od tamtego czasu jest imponująca.

ObrazekSylwia Peretti/Instagram
Paulina Hermann

Celebrytka podczas pamiętnego odcinka "Kuchennych Rewolucji" miała 29 lat i już wtedy prezentowała się atrakcyjnie. Blondynka, która dba o siebie i stara się ubierać ładnie. W porównaniu do dzisiejszych czasów wyglądała całkiem niepozornie i zwyczajnie. Można powiedzieć, że przypominała typową dziewczynę z sąsiedztwa.

Sylwia Peretti brała udział w "Kuchennych Rewolucjach"

Jej restaurację Magda Gessler ratowała w jednym z odcinków trzeciego sezonu. Lokal prowadziła wraz z mężem. Tego doświadczenia nie wspomina jednak zbyt dobrze. Ba! Nawet żałuje, że w ogóle zgodziła się na to wszystko.

- Jeżeli mogłabym cofnąć czas, to jedyną rzeczą, o jaką bym poprosiła to właśnie cofnięcie udziału w innym programie telewizyjnym sprzed ponad 10 lat, po którym nie tylko zakończyłam swoją działalność, ale również życie prywatne - mówiła w wywiadzie z Obcas.pl.

To nie był jedyny jej udział w programie telewizyjnym. Od kilku lat bowiem jest królową życia, której perypetie oglądamy na ekranach telewizorów. Od tego czasu bardzo się zmieniła. Girl-next-door zastąpiła pewna siebie i odmieniona kobieta.

Obrazek
Sylwia Peretti (Instagram)

Jej metamorfoza robi ogromne wrażenie

W wywiadzie z portalem lifestyle.newseria.pl z 2021 roku wyznała, że śmieszą ją komentarze dotyczące jej przemiany. Jak mówiła, nie miała żadnych operacji plastycznych i w żaden sposób nie ingerowała w swoją urodę. Jedyne, co zmieniła to kształt brwi. W rozmowie wyjawiła, że bardzo źle czułą się na początku kariery w "Królowych życia", płakała, gdy czytała o sobie nienawistne wpisy.

- Ludzie porównywali mnie do tamtego czasu, kiedy, jak twierdzili, wyglądałam zupełnie inaczej. A tak naprawdę mnie bawi temat tej metamorfozy. Wystarczy przecież, że którakolwiek z nas spojrzy na swoje zdjęcia sprzed 11 lat, to zauważy, że była inna moda, inne brwi. I ja zmieniłam się adekwatnie do moich brwi. Wtedy była moda na tzw. Myszkę Mickey, teraz są takie, jakie mam, ale nie wiem, co będzie za 10 lat, może nie będzie ich wcale i wtedy znów ktoś będzie się śmiał z tego, jak dziś wyglądamy. Nie wiem więc, czy wiele się zmieniłam. Pozbyłam się kompleksów, a nie uważam, żeby to była jakaś wielka zmiana, wizualnie owszem, ale na pewno nie operacyjnie - powiedziała.

Teraz możemy zauważyć, że ma nico dłuższe i ciemniejsze włosy oraz bardziej kształtną sylwetkę.

Obrazek
Zrzut z ekranu za: "Kuchenne rewolucje"/Sylwia Peretti (Instagram)
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯