Idealny rosół powinien być esencjonalny, klarowny i odpowiednio tłusty. W praktyce często wychodzi mdły i niedoprawiony. Wrzucasz kolejną porcję soli i świeżo mielonego pieprzu, ale masz wrażenie, że nadal czegoś brakuje. Magda Gessler dodaje goździki, które podkręcają nie tylko smak, ale także kolor rosołu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Magiczny składnik w rosole Magdy Gessler
Celebrytka z "Kuchennych rewolucji" stawia na naturalne przyprawy i sprawdzone proporcje. Na każde 2 litry rosołu dodaje 4 goździki, które sprawiają, że wywar nabiera wyrazistego aromatu i odrobiny pikanterii. Przy czym nie jest ona tak dominująca, jak na przykład po dodaniu papryczki chili.
Cenne właściwości niepozornych goździków
Super mocą goździków są olejki eteryczne, a przede wszystkim eugenol. Jest to związek chemiczny z grupy fenoli, odpowiadający za charakterystyczny zapach popularnego składnika przyprawy do piernika. Przy tym jest pełen właściwości, które pozytywnie wpływają na funkcjonowanie organizmu.
Goździki mają działanie przeciwzapalne i antyseptyczne. Pobudzają trawienie, pomagają w leczeniu wrzodów żołądka, uśmierzają ból zęba. Okazuje się, że można je także spożywać w całości. Żucie goździków przed snem redukuje napięcie i pomaga zasnąć.
Co jeszcze Magda Gessler dodaje do rosołu?
Drugą przyprawą, jakiej nie może zabraknąć w rosole Magdy Gessler, jest lubczyk. Kilka listków świeżego lub suszonego lubczyku podkręca w zupie smak umami, dający w ustach uczucie połączenia goryczy, słodkości, ostrości i kwasowości jednocześnie.
Zioło ma również działanie zdrowotne – pomaga w chorobach układu moczowego, łagodzi objawy infekcji górnych dróg oddechowych, a przy tym pobudza libido.