Makaronowa kiełbaska z hot doga Skolima w Żabce. Dietetyczka analizuje skład

Magdalena Pomorska
Kiełbaski mac&cheese, które dostępne są w hot dogach Skolima w ŻabkachKiełbaski mac&cheese, które dostępne są w hot dogach Skolima w Żabkach
Źródło zdjęć: © Pyszności

W sieci sklepów Żabka zadebiutował hot dog Skolima, którego głównym elementem jest kiełbaska z makaronem i serem. Anna Radowicka – dietetyk, technolog żywności, ekspertka ds. żywienia i rynku FMCG – ocenia dla Pyszności.pl skład tego konkretnego wkładu mięsnego i wskazuje, co warto o nim wiedzieć pod kątem zdrowotnym.

W ramach nowej oferty w sklepach Żabka klienci mogą zamówić hot doga, w którym klasyczną parówkę zastąpiono kiełbaską zawierającą kuskus perłowy oraz ser cheddar. Ponieważ to właśnie ten element decyduje o wartości odżywczej całej przekąski, warto przyjrzeć się bliżej jego etykiecie. Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę wartości odżywczych oraz substancji dodatkowych zastosowanych do produkcji tej konkretnej kiełbaski.


WIDEO
Częstowała hot dogiem Skolima za darmo. Tak reagowali przechodnie

Zawartość mięsa we wkładzie do hot doga Skolima

Na etykiecie kiełbaski Mac and Cheese, która stanowi bazę nowego hot doga, producent deklaruje 72 proc. mięsa wieprzowego. Choć dla wielu konsumentów wysoka zawartość mięsa jest głównym wskaźnikiem jakości, eksperci przypominają, że sam procentowy udział surowca to nie wszystko.

– Połączenie kiełbasy z makaronem i serem może być atrakcyjne smakowo, szczególnie dla młodszych konsumentów. Jednak jako dietetyk i technolog żywności mam do tego produktu kilka istotnych zastrzeżeń. Na pierwszy rzut oka 72 proc. mięsa wieprzowego może wyglądać korzystnie. Warto jednak pamiętać, że wysoka zawartość mięsa nie jest automatycznie wyznacznikiem wysokiej wartości odżywczej. Mamy tutaj do czynienia z kiełbasą wędzoną, a więc mięsem przetworzonym, którego regularne spożywanie zaleca się ograniczać – wyjaśnia Anna Radowicka.
Kiełbaski Skolima do hot dogów. Wersja Mac and Cheese na etykiecie
Kiełbaski Skolima do hot dogów. Wersja Mac and Cheese na etykiecie © Pyszności

Wartość energetyczna, zawartość tłuszczu i soli w jednej porcji

Kiełbaska Mac and Cheese to produkt o wysokiej gęstości energetycznej. Połączenie wieprzowiny z makaronem durum (stanowiącym 17 proc. produktu) oraz serem cheddar (4 proc.) przekłada się na konkretne parametry, które ostatecznie trafiają do bułki z sosem.

– Największą uwagę zwraca zawartość soli i tłuszczów nasyconych. Jedna kiełbaska o masie 110 g dostarcza około 314 kcal, 24 g tłuszczu, w tym 6,6 g kwasów tłuszczowych nasyconych, oraz aż 2,3 g soli. To niemal połowa maksymalnej dziennej ilości soli rekomendowanej przez WHO dla osoby dorosłej – wskazuje dietetyczka.

Kiełbaski Skolima do hot dogów - jakie mają dodatki?

W składzie kiełbaski, oprócz surowców podstawowych, znajduje się szereg dodatków technologicznych. Są one niezbędne do uzyskania odpowiedniej konsystencji (związania makaronu i sera wewnątrz struktury mięsa) oraz zapewnienia bezpieczeństwa i trwałości produktu głęboko mrożonego, który trafia do punktów sprzedaży.

– W składzie znajdziemy również glutaminian monosodowy, trifosforany, askorbinian sodu i azotyn sodu. Z technologicznego punktu widzenia dodatki te pełnią określone funkcje – odpowiadają między innymi za smak, konsystencję, trwałość i bezpieczeństwo mikrobiologiczne produktu. Nie oznacza to, że każdy z nich jest szkodliwy. Szczególną uwagę warto jednak zwrócić na azotyn sodu, stosowany w przetwórstwie mięsnym między innymi w celu ograniczenia rozwoju niebezpiecznych drobnoustrojów. Jego stosowanie jest regulowane, a ocena ryzyka wymaga uwzględnienia ilości i częstotliwości spożycia – tłumaczy Anna Radowicka.
Kiełbaski Mac and Cheese - przekrój
Kiełbaski Mac and Cheese - przekrój © Pyszności

Przy okazji analizy mięsa przetworzonego warto przypomnieć o oficjalnych stanowiskach międzynarodowych organizacji zdrowotnych na temat tego typu produktów.

– Nie bez znaczenia pozostają badania naukowe. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), działająca przy WHO, zaklasyfikowała mięso przetworzone do grupy czynników rakotwórczych dla człowieka. Analiza badań wskazuje, że codzienne spożywanie 50 g mięsa przetworzonego wiąże się ze wzrostem względnego ryzyka raka jelita grubego o około 18 proc. Nie oznacza to oczywiście, że sporadyczne zjedzenie jednej kiełbaski wywoła chorobę. Kluczowe znaczenie ma długotrwały sposób żywienia – dodaje ekspertka.

Kiełbaski Mac and Cheese - ocena ekspercka

Kiełbaska stosowana w nowym hot dogu to propozycja z segmentu żywności wygodnej (convenience food). Choć stanowi ciekawe rozwiązanie technologiczne, z perspektywy dietetycznej wymaga umiaru.

– Moja ocena? To produkt wygodny i atrakcyjny smakowo, ale zdecydowanie nie taki, który rekomendowałabym do codziennego jadłospisu, szczególnie dla dzieci. Obecność makaronu i sera nie czyni z kiełbasy pełnowartościowego, zbilansowanego posiłku. Warto pamiętać, że innowacyjność produktu spożywczego nie zawsze idzie w parze z jego wartością żywieniową. Jako konsumenci powinniśmy oceniać produkty nie tylko przez pryzmat smaku, popularności czy wysokiej zawartości mięsa, ale przede wszystkim ich rzeczywistego wpływu na jakość naszej diety – podsumowuje Anna Radowicka, dietetyk, technolog żywności, ekspertka ds. żywienia i rynku FMCG.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ