Monika Richardson była w restauracji Gessler. Nie zostawiła na właścicielce suchej nitki
Monika Richardson odwiedziła restaurację w okolicy Łazienek Królewskich, sygnowaną znanym nazwiskiem. Mimo że widoki i miła obsługa zasłużyły na dobre słowo ze strony dziennikarki, tak cała reszta - włącznie ze smakiem potraw - zostały przez nią mocno skrytykowane. Richardson swoje niezadowolenie wyraziła w krótkim wpisie opublikowanym na Instagramie.