Najgorszy dodatek do rosołu, a dodajemy go nagminnie. Powoduje tycie i choroby

Rosół to jedna z najprostszych i jednocześnie z najtrudniejszych zup, jakie kiedykolwiek przyjdzie nam zrobić. Aromatyczny i esencjonalny wywar zrobimy z łatwo dostępnych składników, nie ma też większej filozofii w kwestii gotowania wywaru. Problem pojawia się, kiedy zupa nie ma tyle smaku, ile byśmy sobie życzyli. Wtedy ratujemy się sztucznymi przyprawami, a to najgorszy wybór z możliwych. 

ObrazekRosół - Pyszności; Foto GettyImages

Kostka rosołowa to nic innego jak bomba kaloryczna w postaci utwardzonego tłuszczu z dodatkiem znacznej ilości soli i wzmacniaczy smaku. Skład tych sztucznych przypraw pozostawia wiele do życzenia. Na pierwszym miejscu listy składników zwykle znajduje się sól, a zaraz za nią wzmacniacze smaku. Następnie: cukier, utwardzany tłuszcz palmowy, aromaty i barwniki, a na końcu śladowe ilości suszonych warzyw i mięsa. I to wszystko ląduje w garnkach z rosołem. 

Najgorszy dodatek do rosołu. Używamy go nagminnie

Podkręca smak zupy, jest łatwo dostępna i prosta w użyciu. Kostka rosołowa to dla wielu osób składnik obowiązkowy rosołu. Trudno się dziwić - znajdziemy w niej między innymi sól i tłuszcz, czyli to, co nadaje zupie bardziej intensywnego smaku. Warto wiedzieć jednak, że produkt ten to tak naprawdę bomba kaloryczna, a przy tym mieszanka konserwantów, glutaminianu sodu, sztucznych aromatów i soli.

Skład kostek rosołowych pozostawia wiele do życzenia. Zwykle są bardzo bogate w sód, który jest podstawowym składnikiem soli. Spożywanie dużej ilości sodu może prowadzić do wzrostu ciśnienia krwi, zwiększając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, takich jak nadciśnienie tętnicze. Kostki rosołowe zawierają też substancje takie jak monosodowy glutaminian (MSG) i szczawiany, które są stosowane jako wzmacniacze smaku. Jednak niektóre osoby mogą być wrażliwe na te składniki i doświadczać objawów takich jak bóle głowy, nudności, skurcze mięśniowe i reakcje alergiczne.

Takich dodatków i konserwantów znajdziemy od groma na długiej liście składników kostek rosołowych. To barwniki, sztuczne aromaty, wzmacniacze smaku i inne substancje chemiczne. Barwnik taki jak karmel amoniakalny wywołuje choroby żołądka i wątroby, może też spowodować nadpobudliwość. Niekorzystny wpływ na zdrowie ma także tłuszcz utwardzony (jeden z głównych składników kostek), zwiększający ryzyko wystąpienia chorób serca i układu krążenia.

Czym doprawić rosół?

Naturalnym zamiennikiem kostek rosołowych jest lubczyk. Najlepszy jest ten świeży, ale również suszony doskonale podkreśli smak zupy. Do rosołu można dodać również cząber, liść laurowy i ziele angielskie oraz odrobinę kozieradki. Istnieją również przepisy, w których używa się grzybów i czosnku jako dodatków do rosołu. Nie zapominajmy też o klasycznych pieprzu - najlepiej ziarnistym - i soli. Podczas serwowania warto dodać do zupy odrobinę świeżej natki pietruszki. 

Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟