Nie przypala się i nie zmienia smaku. Najlepszy tłuszcz do smażenia pączków
Polacy coraz częściej wracają do smażenia pączków na tradycyjnym smalcu. Wysoki próg dymienia sprawia, że pączki rumienią się równomiernie, a tłuszcz nie rozkłada się na szkodliwe związki. Jednak nie wszystkim odpowiada charakterystyczny zapach smalcu. Pod tym względem o wiele lepiej sprawdza się olej.
Jednak tym razem nie chodzi o olej rzepakowy. Chociaż taki nadal często jest wybierany do głębokiego smażenia, nie jest to zdrowy wybór. Co prawda pod względem stabilności termicznej lepiej wypada od oleju słonecznikowego, jednak aż 30 proc. jego składu stanowią tłuszcze wielonienasycone, które po podgrzaniu rozkładają się na szkodliwe związki. Rafinowany olej kokosowy zachowuje podobną stabilność jak smalec, a przy tym jest neutralny w smaku, dlatego smażone na nim pączki wychodzą o wiele lepsze.
Pączki z makowym nadzieniem i czekoladą. Idealne na tłusty czwartek
Olej kokosowy vs. smalec do smażenia pączków
Podobnie jak smalec, rafinowany olej kokosowy zachowuje stabilność w wysokiej temperaturze, ponieważ w większości składa się z nasyconych kwasów tłuszczowych. Jednak jego dodatkowym atutem jest neutralny smak, czego nie można powiedzieć o smalcu – zarówno na etapie smażenia pączków, jak i w gotowych słodkościach, przebija charakterystyczny zapach i smak, który wielu osobom przeszkadza. Pączki smażone na oleju kokosowym wyjdą podobnie rumiane i chrupiące, ale o wiele bardziej neutralne smakowo.
Minusem jest wyższa cena – za 4 kostki smalcu zapłacisz ok. 10–15 złotych. Niestety, słoik zawierający 900 ml oleju kokosowego kosztuje dwa razy więcej, a tyle potrzeba, aby pączki mogły w nim pływać. Podobnie jak przy smażeniu na innych tłuszczach, również w tym przypadku warto do ciasta dodać odrobinę spirytusu, aby pączki pozostały lekkie i puszyste.
Jak smażyć pączki na oleju kokosowym?
Dokładnie tak samo, jak na innych tłuszczach. Podgrzej olej w garnku z grubym dnem do momentu, aż osiągnie stabilne 180 stopni Celsjusza. Do sprawdzenia gotowości oleju możesz użyć termometru kuchennego lub przeprowadzić prosty test, wrzucając do garnka małą porcję ciasta na pączki. Jeśli od razu pojawią się bąbelki i ciasto szybko wypłynie na powierzchnię, to znak, że tłuszcz jest już odpowiednio rozgrzany.
Pączki wrzucaj stopniowo, aby nie doprowadzić do dużego spadku temperatury. Gdy zobaczysz, że szybko zmieniają kolor na brązowy, zmniejsz moc palnika. Po zarumienieniu, obróć na drugą stronę. Wyjmuj przy pomocy łyżki cedzakowej na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.