Goście czekali na niego całą noc. W latach 90. był obowiązkowy na każdym weselu

Lakiery do włosów, fioletowe garnitury, stoły uginające się pod ciężarem galaret i orkiestra grająca "Windą do nieba". Wesela lat 90. miały swój niepowtarzalny klimat, a ich menu było prawdziwym festiwalem obfitości. Choć król był tylko jeden – schabowy – to prawdziwa gwiazda wieczoru wjeżdżała na stół znacznie później. Poznajcie historię i przepis na kultowego weselnego strogonowa.

StrogonowStrogonow
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Gileta

W tamtej dekadzie wesele nie mogło być skromne. Gość musiał wyjść najedzony "pod korek", a jedzenie wjeżdżało na stoły co dwie godziny. Tradycyjne menu było stałe i przewidywalne, co dawało gościom poczucie bezpieczeństwa.

Zaczynało się od rosołu z domowym makaronem, po którym następował zestaw obowiązkowy: kotlet schabowy lub de volaille, ziemniaki z koperkiem i zestaw trzech surówek. Na "zimnej płycie" nie mogło zabraknąć sałatki jarzynowej, jajek w majonezie i śledzików. Jednak to nocne dania gorące budziły największe emocje. Obok flaków i czerwonego barszczu z krokietem, symbolem luksusu i "światowego formatu" był on – Boeuf Stroganow.

Schabowe po cygańsku. Spróbuj raz, a zwykły schabowy pójdzie w odstawkę

Strogonow - powiew luksusu w czasach transformacji

Choć oryginalny przepis pochodzi z Rosji i opiera się na polędwicy wołowej, w Polsce lat 90. danie to przeszło specyficzną ewolucję. Nazwa "strogonow" (często pisana błędnie jako "strogonof") brzmiała dumnie i elegancko. Był to sygnał dla gości: "gospodarze nie oszczędzali".

Co wyróżniało weselną wersję tego dania?

  • Głębia smaku - połączenie wołowiny, grzybów (najczęściej pieczarek) i wyrazistych ogórków kiszonych lub konserwowych.
  • Aksamitny sos pomidorowo-śmietanowy, gęsty, idealny do wyjadania chlebem (bo przecież nikt nie zostawiał ani kropli!).
  • Charakterystyczna nuta - lekko pikantna, rozgrzewająca, idealna, by postawić gości na nogi po kilku godzinach tańca i toastów.

Dziś, choć weselne menu przypominają karty z najlepszych restauracji, chętnie wracamy do tego smaku. To danie to czysta nostalgia w miseczce.

Przepis na kultowego strogonowa)

Składniki:

  • 800 g wołowiny (najlepiej polędwicy, ligawy lub udźca),
  • 300 g pieczarek,
  • 2 duże cebule,
  • 3-4 ogórki kiszone lub konserwowe (według uznania),
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 1 łyżeczka musztardy (np. delikatesowej),
  • 200 ml kwaśnej śmietany 18 proc. (do zup i sosów),
  • sól, świeżo mielony pieprz, papryka słodka i ostra,
  • mąka do oprószenia mięsa,
  • olej do smażenia i łyżka masła.

Sposób przygotowania:

  1. Wołowinę pokrój w cienkie paseczki (ok. 1 cm grubości i 3-4 cm długości). Oprósz je mąką, solą i pieprzem.
  2. Na patelni mocno rozgrzej olej. Smaż mięso partiami na dużym ogniu, aż się zrumieni (nie może się dusić we własnym sosie!). Przełóż do garnka.
  3. Na tej samej patelni (dodaj masło) zeszklij cebulę pokrojoną w piórka, a następnie dodaj pokrojone w plasterki pieczarki. Smaż, aż odparuje woda.
  4. Przełóż warzywa do mięsa, podlej niewielką ilością wody lub bulionu (tak, by przykryło składniki) i duś na małym ogniu, aż wołowina będzie miękka (czas zależy od rodzaju mięsa – od 20 do 60 minut).
  5. Gdy mięso jest miękkie, dodaj ogórki pokrojone w słupki, koncentrat pomidorowy oraz musztardę. Gotuj jeszcze 5-10 minut.
  6. Dopraw obficie papryką i pieprzem. Na koniec zahartuj śmietanę odrobiną gorącego sosu i wlej do garnka. Podgrzej, ale nie zagotowuj już mocno, by śmietana się nie zważyła.

W latach 90. strogonow najlepiej smakował ze świeżym, białym chlebem, ale świetnie pasuje też do kopytek lub kaszy gryczanej.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Najlepszy domowy sos tatarski. Klasyczny przepis, który odmieni wielkanocne śniadanie
Najlepszy domowy sos tatarski. Klasyczny przepis, który odmieni wielkanocne śniadanie
Weselna kucharka zdradziła mi patent na pyszny gulasz. Cieniutko kroi i dorzuca na koniec do gara
Weselna kucharka zdradziła mi patent na pyszny gulasz. Cieniutko kroi i dorzuca na koniec do gara
Babcia zawsze dodawała to na koniec. Marchewka z groszkiem była dużo lepsza
Babcia zawsze dodawała to na koniec. Marchewka z groszkiem była dużo lepsza
Masz w lodówce jajka i mleko? Przygotuj legendarny deser z PRL-u
Masz w lodówce jajka i mleko? Przygotuj legendarny deser z PRL-u
Zapomnij na chwilę o gulaszu węgierskim. Duńczycy robią to inaczej
Zapomnij na chwilę o gulaszu węgierskim. Duńczycy robią to inaczej
Sekret aksamitnego sernika tkwi w jednym składniku. Włosi znają go od dawna
Sekret aksamitnego sernika tkwi w jednym składniku. Włosi znają go od dawna
Galareta po rumuńsku. Spróbujesz raz, zapomnisz o zwykłej wersji
Galareta po rumuńsku. Spróbujesz raz, zapomnisz o zwykłej wersji
Wszyscy zachwycają się czosnkiem niedźwiedzim, a ignorują inne zdrowe listki. Rosną w każdym lesie
Wszyscy zachwycają się czosnkiem niedźwiedzim, a ignorują inne zdrowe listki. Rosną w każdym lesie
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Ziemniaki gotuję w tym płynie. Mają niesamowity smak i aromat
Ziemniaki gotuję w tym płynie. Mają niesamowity smak i aromat
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇