Aby w pełni docenić ten niezwykły owoc, warto najpierw poznać jego niezwykłe właściwości prozdrowotne i zdrowotne sekrety, które stawiają go w ścisłej czołówce światowych superfoods. Aronię wyróżnia bardzo wysoka zawartość antyoksydantów. Jej regularne spożywanie może wspierać odporność, pomagać chronić serce i ograniczać wpływ wolnych rodników na organizm.
WIDEOAronia. Niezwykłe korzyści z ich spożywania
Jak przygotować aronię? 3 proste triki na pożegnanie cierpkości
Największym problemem aronii są garbniki (taniny), które odpowiadają za charakterystyczny, ściągający i gorzkawy smak, po którym niemal każdemu "wykrzywia minę". Na szczęście istnieją proste, sprawdzone triki, dzięki którym owoce stają się słodkie, delikatne i o wiele smaczniejsze.
- Najważniejszym z nich jest trik z zamrażalnikiem – świeżo zebrane owoce wystarczy wrzucić do zamrażalnika na minimum 24 do 48 godzin (lub zbierać je dopiero po pierwszych jesiennych przymrozkach), ponieważ pod wpływem niskiej temperatury garbniki ulegają całkowitemu rozpadowi, a aronia zaczyna smakować jak leśne jagody.
- Kolejną polecaną metodą jest trik z liśćmi wiśni dodawanymi podczas gotowania wraz z odrobiną kwasku cytrynowego, co pozwala w naturalny sposób zneutralizować resztki goryczy i nadać sokom głęboki, szlachetny aromat.
- Z kolei przy świeżych kompozycjach idealnie sprawdza się łączenie aronii ze słodkimi owocami (np. jabłkami, gruszkami czy bananami), które doskonale balansują jej charakter i maskują cierpkość.
Jak wykorzystać przemienioną aronię w kuchni?
Gdy dzięki mrożeniu lub odpowiedniej obróbce termicznej pożegnamy uciążliwą goryczkę, aronia przestaje być wyłącznie "lekarstwem z apteki", a staje się genialnym, tanim i smacznym zamiennikiem borówki w codziennej diecie. Przemrożone owoce doskonale sprawdzają się jako dodatek do porannej owsianki, bazy do gęstych, aksamitnych smoothie czy jako soczysty wkład do drożdżowych ciast i muffinek. Z tak przygotowanej aronii stworzymy również wybitne, głębokie w smaku dżemy, powidła oraz galaretki, które idealnie pasują nie tylko do deserów, ale także jako wytrawny dodatek do pieczonych mięs i serów pleśniowych. Tradycyjnie ugotowany sok z aronii lub gęsty syrop z liśćmi wiśni będzie z kolei pysznym, rozgrzewającym dodatkiem do zimowej herbaty, który zachwyci nawet największych niejadków.