Pachnie nieładnie, ale smakuje wyjątkowo. Zaczyna się sezon, a grzybiarze przebierają nogami

Grzybiarze wyruszyli już do lasów. Wiele osób chce znaleźć jak najlepsze okazy. W lesie rosną jednak grzyby, których nie sposób ominąć. Jednym z nich jest sromotnik wstydliwy. Czyżby swoją nazwę zawdzięczał nietypowemu kształtowi?

sromotnik wstydliwy Fot. AdobeStocksromotnik wstydliwy Fot. AdobeStock

Grzybobranie to jeden z ukochanych "sportów" Polaków. Każdego roku, gdy tylko rozpocznie się sezon, media społecznościowe zapełniają się zdjęciami zbiorów. To wręcz pewnego rodzaju wyścig - komu uda się zebrać więcej. Niektórzy pakują do kosza z grzybami sromotnika wstydliwego. I choć śmierdzi diabelnie, to jego smak jest doceniany przez wielu.

Sromotnik wstydliwy. Ma charakterystyczny kształt i pachnie okropnie, ale smakuje dobrze

Sromotnik wstydliwy występuje również pod nazwą sromotnik bezwstydny, sromotnik cuchnący, bełdka pańska, jajczak, panna bez posagu, panna śmierdzidka, śmierdziach, śmierdziuch, czy czarcie jajo bądź smardz cuchnący. Jak już można domyślić się po samej nazwie, ma nadzwyczaj odrzucający zapach. Można porównać go do zapachu zgniłych jaj bądź gnijącego mięsa z nutą zgniłych ziemniaków, które dogorywają w piwnicy.

W niektórych regionach grzyb ten uznawany jest za prawdziwy przysmak. Młode grzyby można jeść na surowo. Należy jednak pamiętać o tym, by usunąć z niego śmierdzący śluz. W lasach liściastych i mieszanych można znaleźć je od końca czerwca do końca listopada. Jedno jest pewne - na pewno poczujecie go, gdy znajdziecie się w jego pobliżu. Należy jednak pamiętać, że dorosłe osobniki nie nadają się do jedzenia.

Sromotnik wstydliwy - grzyb na potencję. Przed nocą poślubną zajadali się nim książęta

Ogromną ciekawostką jest, że sromotnikiem wstydliwym zajadali się epoce ludwikańskiej młodzi książęta i królewicze. Miała być to gwarancja satysfakcji zadowolenia małżonki. Do dziś niektórzy zbierają go m.in. z tego powodu.  Nie wszyscy wiedzą też, że grzyb znajduje się w Księdze Rekordów Guinnessa, jako najszybciej rosnący grzyb na świecie  - prędkość jego wzrostu osiąga 5 mm na minutę, grzyb dosłownie rośnie w oczach.

W niektórych kraja okaz ten uznawany jest za szkodliwy, a nawet jadowity. W rzeczywistości nie jest jednak niebezpieczny, ale ma wiele cennych właściwości - m.in. przeciwzapalne i przeciwwirusowe.

Obrazek
Grzybobranie. Fot. Pixabay
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u to był deser na specjalne okazje. Chatka powstała z herbatników "szkolnych"
W PRL-u to był deser na specjalne okazje. Chatka powstała z herbatników "szkolnych"
Polacy w PRL-u pili ją litrami. Ale nie mieli pojęcia, jaki ma wpływ na jelita
Polacy w PRL-u pili ją litrami. Ale nie mieli pojęcia, jaki ma wpływ na jelita
Kiedyś na wsiach pito litrami. Dziś wielu krzywi się na samą myśl
Kiedyś na wsiach pito litrami. Dziś wielu krzywi się na samą myśl
Nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!