Po śniadaniu wielkanocnym wjeżdżają na przekąskę. Do obiadu nie zostaje ani jedna
Kiedy już zjeżdża się rodzina na Wielkanoc, nikt nie śpieszy się do domu od razu po śniadaniu. Biesiadowanie przedłuża się co najmniej do późnego popołudnia, a na stole pojawiają się kolejne półmiski z ciastami i przekąskami. Wśród nich nie może zabraknąć muffinek z kurczakiem i ryżem, którymi wszyscy zachwycali się w zeszłym roku.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock