Przygotowuję dzień wcześniej. Takie mięso doskonale przechodzi przyprawami i jest tak miękkie, że wystarczy tylko widelec

Kiedy myślę o obiedzie idealnym, przed oczami mam talerz pełen aromatycznego sosu i mięso, które rozpływa się w ustach pod naciskiem samego widelca. Moim sprawdzonym sposobem na taki efekt są tradycyjne zrazy wołowe, które przygotowuję według sprawdzonego przepisu.

Przepis na zrazy wołowePrzepis na zrazy wołowe
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Darius Dzinnik
Marcin Michałowski

Zrazy wołowe to danie, które od lat kojarzy mi się z domową kuchnią i spokojnym, weekendowym gotowaniem bez pośpiechu. Zawsze powtarzam, że najlepsze zrazy wołowe powstają wtedy, gdy dam im czas – szczególnie na marynowanie i wolne duszenie. Przygotowuję je dzień wcześniej, bo właśnie wtedy mięso wchłania aromaty przypraw, staje się kruche i wręcz rozpływa się w ustach. Ten sposób sprawdza się idealnie, gdy chcę podać coś naprawdę wyjątkowego bez stresu w dniu podania.

Kofta w sosie pomidorowym. Tak dobrych kotlecików wołowych jeszcze nie jadłeś

Zrazy wołowe przygotowane dzień wcześniej – sekret miękkości i głębokiego smaku

Zrazy wołowe przygotowane z wyprzedzeniem smakują zdecydowanie lepiej niż te robione na szybko. Wołowina potrzebuje czasu, by zmięknąć i przesiąknąć marynatą. Dzięki temu po podgrzaniu następnego dnia mięso jest delikatne, soczyste i aromatyczne.

Zawsze wybieram udziec lub ligawę – to kawałki idealne do duszenia. Rozbijam je cienko, doprawiam solidnie i roluję z klasycznym farszem. Po nocy w lodówce i długim duszeniu powstaje sos tak intensywny, że nie potrzeba już żadnych dodatków smakowych.

Zrazy wołowe w domowej wersji – mój sprawdzony przepis krok po kroku

Poniżej zostawiam dokładny przepis, który robię od lat i który nigdy mnie nie zawiódł.

Składniki:

  • 800 g wołowiny na zrazy (udziec lub ligawa),
  • 4–6 plastrów boczku wędzonego,
  • 2 ogórki kiszone,
  • 1 duża cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki musztardy sarepskiej,
  • 2 łyżki oleju lub smalcu,
  • 2 szklanki bulionu wołowego,
  • 1 liść laurowy,
  • 3 ziarna ziela angielskiego,
  • sól i świeżo mielony pieprz,
  • 1 łyżka mąki (opcjonalnie do zagęszczenia sosu).

Sposób przygotowania:

  1. Rozbijam plastry wołowiny na cienkie kotlety i doprawiam solą oraz pieprzem.
  2. Każdy kawałek smaruję cienko musztardą.
  3. Na środku układam plaster boczku, pasek ogórka kiszonego i kilka piórek cebuli.
  4. Zwijam ciasno w rulony i spinam wykałaczką lub obwiązuję nitką.
  5. Gotowe zrazy wkładam do naczynia, przykrywam i odstawiam do lodówki na minimum 6 godzin, a najlepiej na całą noc.
  6. Następnego dnia rozgrzewam tłuszcz w garnku i obsmażam zrazy z każdej strony na złoty kolor.
  7. Dodaję resztę cebuli oraz czosnek i chwilę podsmażam.
  8. Zalewam bulionem, dorzucam liść laurowy i ziele angielskie.
  9. Duszę pod przykryciem na małym ogniu przez około 1,5–2 godziny, aż mięso będzie miękkie.
  10. Jeśli chcę gęstszy sos, zagęszczam go łyżką mąki rozmieszanej w odrobinie wody.

Dlaczego zrazy wołowe najlepiej smakują następnego dnia?

Zauważyłem, że po nocy w lodówce sos staje się bardziej aksamitny, a mięso jeszcze delikatniejsze. Smaki się "przegryzają" i całość nabiera głębi. To właśnie dlatego zrazy wołowe często podaję na rodzinne obiady – mogę wszystko zrobić wcześniej i tylko podgrzać przed podaniem.

Najlepiej smakują z ziemniaczanym purée, kaszą gryczaną albo świeżym chlebem, który idealnie zbiera sos z talerza.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Kiełbasę smażę tylko w ten sposób. Ma chrupiącą, rumianą skórkę i soczyste wnętrze
Kiełbasę smażę tylko w ten sposób. Ma chrupiącą, rumianą skórkę i soczyste wnętrze
5 pomysłów na nietypowe pączki. Zaskocz swoich bliskich w tłusty czwartek wyjątkowym deserem
5 pomysłów na nietypowe pączki. Zaskocz swoich bliskich w tłusty czwartek wyjątkowym deserem
Karol Okrasa dodaje do kapuśniaku. Podbija smak zupy o 200 procent
Karol Okrasa dodaje do kapuśniaku. Podbija smak zupy o 200 procent
Tą rozgrzewającą zupą zajadają się nie tylko Francuzi. Nasi sąsiedzi mają swój sprawdzony przepis
Tą rozgrzewającą zupą zajadają się nie tylko Francuzi. Nasi sąsiedzi mają swój sprawdzony przepis
Zalewam wodą i piję 3 razy dziennie. Oczyszcza jelita lepiej niż siemię lniane
Zalewam wodą i piję 3 razy dziennie. Oczyszcza jelita lepiej niż siemię lniane
Która wątróbka jest najlepsza i najzdrowsza? Wybór nie jest oczywisty
Która wątróbka jest najlepsza i najzdrowsza? Wybór nie jest oczywisty
Lepsza owsianka na zimno czy na ciepło? Dietetyczka wyjaśnia, jak działa na organizm
Lepsza owsianka na zimno czy na ciepło? Dietetyczka wyjaśnia, jak działa na organizm
Mielę w domu i dodaję przyprawy. Nie wydaje majątku w sklepie na pełne chemii produkty
Mielę w domu i dodaję przyprawy. Nie wydaje majątku w sklepie na pełne chemii produkty
Niemcy pieką, my robimy z niej inny przysmak. W PRL-u była hitem biesiad i prywatek
Niemcy pieką, my robimy z niej inny przysmak. W PRL-u była hitem biesiad i prywatek
W PRL to zdrowe smarowidło było hitem śniadań, ale na długo o nim zapomnieliśmy. Dziś znów podbija stoły
W PRL to zdrowe smarowidło było hitem śniadań, ale na długo o nim zapomnieliśmy. Dziś znów podbija stoły
Wywalamy jako odpad. Nie mamy pojęcia, że to skarbnica smaku i kolagenu na stawy
Wywalamy jako odpad. Nie mamy pojęcia, że to skarbnica smaku i kolagenu na stawy
Błyskawiczne pączki od kucharza ze Śląska. Mięciutkie w środku i wyjątkowo chrupiące na zewnątrz
Błyskawiczne pączki od kucharza ze Śląska. Mięciutkie w środku i wyjątkowo chrupiące na zewnątrz
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥