Robię te koreańskie kopytka z 4 składników. Rodzina się w nich zakochała
Zapomnij o nudnych obiadach! Odkryłem sposób na domowe tteokbokki, które robią furorę. Te koreańskie kopytka przygotujesz z zaledwie 4 składników, a ich uzależniająca, sprężysta konsystencja sprawi, że twoja rodzina natychmiast poprosi o dokładkę.
Kiedy pierwszy raz spróbowałem tteokbokki w małej koreańskiej knajpce, od razu wiedziałem, że muszę spróbować zrobić je sam w domu. Te mięciutkie, lekko kleiste kluski ryżowe w pysznym, lekko pikantnym sosie są prawdziwym comfort food. I co najlepsze – do ich przygotowania potrzebujesz zaledwie czterech podstawowych składników. Od tego momentu tteokbokki stało się hitem w mojej kuchni i mojej rodziny.
Dlaczego tteokbokki warto robić samodzielnie
Choć gotowe kluski ryżowe można znaleźć w sklepach z azjatycką żywnością, domowe tteokbokki mają w sobie coś niepowtarzalnego. Przygotowując je sam, wiem dokładnie, co znajduje się w środku i mogę dopasować konsystencję do własnych upodobań. Poza tym proces przygotowania jest naprawdę prosty, a efekt zachwyca całą rodzinę. Te kluski są miękkie, elastyczne i idealnie chłoną sos, w którym je podajemy.
Przepis na domowe tteokbokki – przepis
Składniki:
- 400 g kleistej mąki ryżowej (mepssalgaru),
- 1 łyżeczka soli,
- 1 szklanka gorącej wody,
- odrobina oleju sezamowego (lub zwykłego roślinnego).
Sposób przygotowania:
- W dużej misce dokładnie mieszam mąkę ryżową z solą.
- Stopniowo dodaję gorącą wodę, cały czas mieszając – masa powinna być kleista i jednolita.
- Przygotowuję bambusowy koszyczek do gotowania na parze i wykładam go papierem do pieczenia. Wkładam masę i gotuję na parze przez około 25 minut.
- Na desce lub stolnicy smaruję niewielką ilością oleju sezamowego. Przekładam ugotowane ciasto i delikatnie je rozbijam tłuczkiem, aż stanie się elastyczne i gładkie.
- Formuję ciasto w wałki, jak na tradycyjne kopytka. Każdy wałek owijam folią spożywczą i wkładam do lodówki na około godzinę, aby stężał.
- Po tym czasie kroję wałki na zgrabne ruloniki – i gotowe! Teraz można je podać z ulubionym sosem, np. klasycznym pikantnym sojowo-czosnkowym.
Kiedy podaję tteokbokki, zawsze dodaję do nich bogaty sos z pasty gochujang, czosnku i odrobiny cukru – dzięki temu kluski stają się soczyste i pełne smaku. Można też wzbogacić danie o warzywa, takie jak marchewka czy kapusta pekińska, albo podsmażone tofu. Wersja domowa pozwala eksperymentować, a każda porcja znika w okamgnieniu. Nie ma nic lepszego niż widok rodziny, która oblizuje palce po pierwszym kęsie.